Małgorzata Radkiewicz "Oblicza kina queer" - recenzja książki

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
15 czerwca 2014

Cioty na ekranie

"Let's pretend we're in a Bruce LaBruce movie, let's pretend sex is politic" (poudawajmy, że jesteśmy w filmie Bruce'a LaBruce'a, poudwajmy, że seks/płeć jest polityką) - śpiewał Nikolaj Tange Lange z electroclashowego Nuclear Family. I choć Bruce LaBruce nie zostaje ani razu wspomniany w książce Małgorzaty Radkiewicz, to ów dwuwers dobrze oddaje problematykę jej nowej książki, Oblicza kina queer.

Nie jest łatwo ująć tematykę podjętą przez Radkiewicz w ramy krótkiego opisu. Trzeba by wyjść od pytania o to, czym jest queer? Nim na nie odpowiemy, konieczne jest zadanie jeszcze bardziej podstawowego pytania - czym jest gender? Wbrew popularnej ostatnio w Polsce medialnej narracji, która łączy, miesza, a często po prostu myli te terminy, gender jest niczym więcej, jak tylko kategorią płci kulturowej. W obrębie teorii genderowych oddziela się płeć biologiczną człowieka (ang. sex) od jego płci kulturowej (ang. gender). Płeć kulturowa ma charakter performatywny, co znaczy, że jest manifestowana (i tworzona) przez rozmaite praktyki ustalane w ramach danej kultury. Pod względem biologicznym mężczyzna urodzony i wychowany w kulturze europejskiej nie będzie się wiele różnił od mężczyzny urodzonego i wychowanego w kulturze afrykańskiej, jednak jego zachowania, uchodzące za męskie, będą różne w obu tych kulturach. Europejczyk przepuszczający kobietę w drzwiach będzie męski, może nieco szarmancki, Azjata robiący to samo - będzie słaby i zniewieściały. Wykształcanie się postaw, zachowań i praktyk przypisanych dla danej płci (w danej kulturze) obejmuje również zachowania seksualne, których główny nurt (zawsze heteroseksualny) określany jest jako heteronormatywny. Queer, oznaczający etymologicznie tyle, co "dziwaczny", określa postawy wymykające się heteronormatywności. Będą to zatem zachowania i praktyki homoseksualne i biseksualne, transseksualne i transgenderowe, a także te, które będąc heteroseksualnymi, nie mieszczą się w powszechnie uznawanej "normie".

W przeniesieniu na grunt kinematografii, kategoria queer komplikuje się jeszcze bardziej. Jednym z głównych problemów, z którymi musiała zmierzyć się autorka książki jest to, że "kino queer" rozumieć można na różne sposoby. W najprostszym ujęciu będzie to kino, którego tematem (lub jednym z motywów) jest tożsamość nienormatywna, queerowa i/lub płynna, nieostra, zmienna. Szybko jednak z samego utworu przenosimy swą uwagę na twórcę, czyli w obręb kina queer zaliczamy także produkcje queerowych twórców (które często, ale przecież nie zawsze traktują o queerowych tematach). Radkiewicz idzie w swych rozważaniach jeszcze parę kroków dalej, i uwzględnia, obok twórcy i dzieła, odbiorcę (potencjalnie queerowego), odbiór (rozumiany jako doświadczenie wytrącające widza z typowych schematów genderowych) i środki wyrazu. Jej sposób definiowania "kina queer", dzięki swej szerokości i otwartości, uwzględnia ogromny zakres materiału, zjawisk i problemów.

Oblicza kina queer multiplikują się więc zarówno pod względem wewnętrznego zróżnicowania terminu (dzieląc go np. na kino gejowskie, lesbijskie itd.,) jak i jego rozumienia w kontekście procesu komunikacyjnego (lokując po stronie twórcy, odbiorcy, samego komunikatu, kontekstu i innych).

Dodatkowo autorka stosuje rozmaite perspektywy badawcze, skupiając się to na historii tak określonego gatunku, to na teorii, która go jakoś konstytuuje i z której gatunek wyrasta, to na kontekście społeczno-politycznym, w jakim ruchome obrazy funkcjonują, to znów - z wielkim powodzeniem! - na analizach i interpretacjach poszczególnych utworów filmowych. Dzięki temu w ręce czytelnika trafia obfite i wyczerpujące kompendium wiedzy na temat wskazany w tytule, poszerzone o całkiem dobre zaplecze wiedzy zarówno filmoznawczej, jak i z obszarów "queer studies".

Przy całej złożoności materiału, książka Małgorzaty Radkiewicz, będąca pracą naukową, zachowuje przejrzystość i czytelność. Nie wymaga od czytelnika szczególnego przygotowania, wprowadza go w temat i dostarcza wszelkiej wiedzy potrzebnej do zrozumienia narracji podejmowanej przez autorkę. Jednocześnie duża ilość konkretnych odwołań do poszczególnych tytułów czy scen ułatwia przejście z teoretyczno-naukowego poziomu do artystycznej praktyki twórców kina.

Oblicza kina queer, choć zawierają omówienia bardzo dużej ilości filmów, nie są leksykonem. I choć przekazują ogrom wiedzy na akademickim poziomie, nie są też nudną i hermetyczną rozprawą naukową. To doskonała książka o pewnym (z konieczności) marginalnym zjawisku kulturowym, które uobecnia się w kinie, ale wykracza też daleko poza nie.

Oblicza kina queer

Autor: Małgorzata Radkiewicz
Wydawnictwo: Korporacja Ha!art
Wydanie polskie: 3/2013
Seria wydawnicza: Linia Filmowa
Liczba stron: 360
Format: 160 x 200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788364057311
Wydanie: 1
Cena z okładki: 39,00 zł


blog comments powered by Disqus