"Straszne bajki dla niegrzecznych dzieci" - recenzja


Bajki, bajeczki, bajdulki… Kojarzą nam się zwykle pozytywnie. Wieczory w łóżku, gdy mama czytała nam do snu, dni, kiedy my czytaliśmy swoim maluchom lub rodzeństwu. Bajki rozwijają wyobraźnię, posiadają morał, uczą i bawią. 
 
Jednocześnie ostatnimi laty widać trend do wydawania "strasznych książek" dla nieco starszych dzieci – pełnych akcji, grozy, pościgów czy nawet makabreski. Kroniki Wardstone, Feliks, Net i Nika i inne pozycje dla "młodszej młodzieży" to idealny przykład. Po lekturze Strasznych bajek dla niegrzecznych dzieci można dojść do wniosku, że przyszła teraz pora na dreszczyk emocji dla maluchów. 
 
Bajek w tej książeczce jest 19. Jest i pouczająca historia o kotku-kłamczuchu, który chciał zaimponować sowie, i wybrednym księciu, i nawet kilka o niegrzecznych dziewczynkach. W swojej formie niektóre nawiązują do znanych nam wszystkim baśni – Tajemniczy pokój wywołuje jednoznaczne skojarzenia z bajką o Sinobrodym, a Sufitowy potwór kojarzy się skądinąd z Jasiem i Małgosią. Inne to twory zupełnie nieklasyczne, jak bajka o złodzieju wiatraczka, który umknął sprawiedliwości. 
 
Po lekturze tego niedużego tomiku – liczy sobie zaledwie 70 stron – nachodzi jednak czytelnika pytanie: dla kogo ta książeczka powstała? Opowiastki mają morał, ale często nieco inny, niż rodzice by chcieli. Kot kłamczuch zostaje zjedzony przez towarzyszącą mu sowę – mimo że w pierwszej części historyjki to on był pokrzywdzoną postacią. Jedna z niegrzecznych sióstr zostaje złapana i pożarta przez potwora, złodziej wiatraczka ucieka, a ukarany zostaje dobry drwal; potwór spod łóżka przejmuje w posiadanie dom, z którego musi wyprowadzić się cała rodzina, a książę zostaje posiłkiem wampirzycy. Negatywne cechy i czyny zostają ukarane, jednak często w makabryczny sposób. Trudno powiedzieć, by była to dobra lektura dla trzy- czy czterolatków. 
 
Jednocześnie wydanie jest nieodpowiednie dla starszych dzieci. Ośmiolatki, dopiero uczące się czytać, będą wolały książki z większymi literami, napisane prostszym językiem i okraszone większą ilością ilustracji. Dorosłych może zainteresować sama idea lekko makabrycznych bajek, ale są one zbyt proste jak dla starszego czytelnika. 
 
Książeczka utrzymana jest w ciemnych barwach. Okładka jest czarna, ilustracji – niewiele, wszystkie wykonane ołówkiem lub węglem i niedużych rozmiarów. Nie zainteresuje to absolwentów przedszkoli, a cienki papier i delikatna okładka nie nadają się dla maluchów.
 
Pomysł na bajki – przedni. Same historyjki tak na czwóreczkę. Wydanie jednak pozostawia sporo do życzenia. Jeśli nastąpi wznowienie, wydawnictwo powinno pomyśleć o wielkości czcionki i odpowiednich ilustracjach.

Straszne bajki dla niegrzecznych dzieci

Autor: Marcelina Kosińska
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 1/2013
Liczba stron: 70
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788378056096
Wydanie: I
Cena z okładki: 20 zł



blog comments powered by Disqus