Recenzja książki "Niezrównany Kamień: Mroczna Studnia"

Autor: Przemek Szymczak
Korekta: Patrycja Ziemińska
19 maja 2012

„Mroczna studnia” to pierwsza część trylogii Niezrównanego Kamienia – trzech powieści, które przedstawiają czytelnikowi świat stworzony na potrzeby gry RPG „Kamień Władzy”.
Skoro oddano takie przedsięwzięcie w ręce dwójki dobrych autorów, którzy napisali „Kroniki” ze świata Dragonlance i cykl „Brama Śmierci”, moglibyśmy spodziewać się świetnej lektury. Coś jednak musiało się nie udać, bo pierwszy tom tej trylogii to najgorsza z książek duetu Weis i Hickman, jaką czytałem. Dlaczego?

Powodów jest kilka. Pierwszy z nich to nuda. Choć książka napisana jest sprawnie i lekko, dłuży się niezmiernie. Dotyczy to zwłaszcza pierwszej połowy powieści, która pełna jest opisów przedstawiających świat, suchych i jakby żywcem wziętych z podręcznika do gry. Bardzo spowalnia to fabułę. To oczywiście zrozumiałe, że jednym z zadań autorów było wprowadzić czytelnika w świat gry „Kamień Władzy”, ale można to było zrobić o wiele ciekawiej: wplatając te informacje w akcję lub w dialogi.

Sam świat również pozostawia wiele do życzenia. Jest tradycyjnym światem fantasy, w którym, dążąc do oryginalności, jedne standardowe cechy danej rasy (krasnoludy żyją pod ziemią), zamieniono w inne (krasnoludy są znakomitymi jeźdźcami). Nie robi to jednak wielkiej różnicy, bo samo osadzenie dobrze znanych ras w nowych rolach nadal opiera się na stereotypowym postrzeganiu orków czy krasnoludów i nie sprawia, że świat stanie się zaskakujący i nowy.

Kolejna rzecz, która mocno wpływa na jakość książki, to bohaterowie. Są bardzo uproszczeni, w większości przypadków określeni przez jedną tylko, dominującą cechę. Jest kilka postaci zapowiadających się ciekawie, ale nie mają one pola na rozwinięcie się na tyle, by mogły na dłużej zapaść w pamięć. Dodatkowo w powieści widać za bardzo wyraźny podział na postacie negatywne i pozytywne (zapomnijcie o kimś pokroju Raistlina). Łatwo jest ocenić, kto jest wart sympatii czytelnika, a kto nie. Jako że już od samego początku jednym z założeń fabuły (uwaga, spoiler!) jest tryumf zła, postacie pozytywne w całej powieści są dosyć nierozgarnięte, krótkowzroczne i jak tylko mogą, ułatwiają zadanie głównemu czarnemu charakterowi.

Książka ma jednak tę zaletę, że jest pierwszą częścią trylogii. Kolejna część jest lepsza i o wiele bardziej dynamiczna, dlatego warto przebrnąć przez „Mroczną Studnię”, nawet jeśli przyjdzie to z trudem. Niemniej trzeba powiedzieć, że po autorach tej klasy, co Weis i Hickman, można było spodziewać się wysokiego poziomu już w pierwszym tomie.

Niezrównany Kamień #1 - Mroczna studnia

Autor: Tracy Hickman, Margaret Weis
Tłumaczenie: Ewa Jurewicz
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 3/2003
Tytuł oryginalny: Sovereign Stone: Well of Darkness
Rok wydania oryginału: 2000
Liczba stron: 547
Format: 125x185 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-7150-983-9
Cena z okładki: 39 zł


blog comments powered by Disqus