Stefek - tylko i aż! - recenzja bajki "Stefek Burczymucha"

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
14 lutego 2013

O większego trudno zucha,
Jak był Stefek Burczymucha...

To klasyczne otwarcie powraca wraz miniaturową serią książeczek z wierszami dla dzieci przygotowaną prze wydawnictwo Dwie Siostry. W niniejszym tomiku klasyczny tekst Marii Konopnickiej opatrzony został ilustracjami Katarzyny Boguckiej. Grafiki te, zachowując walor oryginalności, pozostają także zabawne i przyjemne dla oka. Proste i przyjazne, nie krzywdzą dziecięcych gustów niepotrzebnymi udziwnieniami i eksperymentami.

Obcowanie z tomikiem zawierającym kilkanaście stron w twardej oprawie jest bardzo poręczne, ale daje też poczucie inności. To kameralne spotkanie z książka, która niekoniecznie epatuje mnóstwem tekstu i jeszcze większą ilością obrazków. Choć w czasach zdominowanych przez podejście merkantylne mogłoby się zdawać, że lepiej dziecku kupić "coś grubszego", to może jednak jest to błędne założenie? Warto by maluch zetknął się z książeczką prostą, lecz ładnie wydaną i ciekawie zilustrowaną. Dzięki temu dowie się, że nawet stare utwory można odczytać i odkrywać na nowo. No i w medialnym pędzie biernego "przeżuwania" kolejnych zuniformizowanych tekstów uda mu się zatrzymać, skupić uwagę i wyciągnąć coś dla siebie z wiecznie aktualnego Stefkowego morału.

Stefek Burczymucha

Autor: Maria Konopnicka
Okładka: Katarzyna Bogucka
Ilustrator: Katarzyna Bogucka
Wydawnictwo: Dwie siostry
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 12/2010
Liczba stron: 16
Format: 140x110 mm
Oprawa: twarda
Druk: kolor
ISBN-13: 9788360850534
Cena z okładki: 10,40 zł



blog comments powered by Disqus