Marie Rutkoski "Niezwyciężona. Pojedynek" - recenzja powieści

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Patrycja Ziemińska
25 marca 2016

www.gildia.pl
Niezwyciężona #1 - Pojedynek.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 24,40 zł 34,90 zł
dodaj do koszyka

Może się skończyć tragicznie

Każdy z nas czasem potrzebuje chwili oddechu od poważniejszych powieści. Sięgamy wówczas po coś lekkiego, ale wciągającego, interesującego, z pazurem, niezobowiązującego. Taka odskocznia od "porządnej lektury”, poruszającej tematy społeczne, polityczne, obyczajowe, futurystyczne itp. I taka właśnie jest pierwsza Niezwyciężona – fantastyczny romans podszyty dramatem.

Fabuła z założenia jest tu prosta i przypomina nieco Romea i Julię. Kestrel, siedemnastoletnia, błyskotliwa córka genialnego generała, pewnego dnia kupuje niewolnika – spontanicznie i bez planu, co z nim zrobić. Młody kowal trafia najpierw do kuźni jej ojca, potem do jej eskorty. Oczywiście wiemy, że musi się między nimi narodzić nić porozumienia i potem uczucie. Tym, czego się nie spodziewamy, jest wielka, krwawa rebelia niewolników…

Rutkoski wyraźnie skoncentrowała się na dwójce głównych bohaterów – Kestrel i Arinie – pozostałych zarysowując ledwie kilkoma pociągnięciami pióra. Od samego początku doskonale wiemy, które postacie są dobre, które złe, które należy lubić, a których raczej nie. Wynagradza to na szczęście Kestrel, która, jak na romans dla nastolatek, okazuje się być zadziwiająco skomplikowaną bohaterką, pełną sprzeczności, rozdartą między nowym dla niej uczuciem a wiernością krajowi i swojej nacji. Arin jest nieco prostszy, ale nadal można sympatyzować z jego wyborami. Do tego autorka wyraźnie nie ma zamiaru oszczędzać swoich bohaterów. Rebelia nie przebiegnie spokojnie i bez ofiar, a nasza dwójka ma naprawdę wiele do stracenia.

Pojedynek, pierwsza część cyklu Niezwyciężona, mimo nieskomplikowanych założeń fabularnych potrafi czasami zaskoczyć. To, co zapowiadało się jako przewidywalny romans niewolnika i jego pani, okazuje się podszyte polityką, śmiercią i trudnymi wyborami. Możemy też obserwować różne wymiary miłości – od niewinnego i niepewnego pierwszego uczucia aż po obsesję. Interesujące jest też, że autorce udało się zarysować całkiem skomplikowane tło polityczne i historyczne powieści, co daje nam pewne urozmaicenie wątku romantycznego.

Jako że nie jest to pierwsza powieść Marie Rutkoski, spodziewalibyśmy się więc, że autorka ma już wyrobiony warsztat. Jednak styl i język są przeciętne do tego stopnia, że aż przezroczyste. Skupiamy się na fabule, nie dostając w warstwie językowej żadnych fajerwerków. Dla jednych to wada, dla innych zaleta – mi nie przeszkadzało.

Nie ma co udawać, że Niezwyciężona. Pojedynek jest wybitną powieścią, ale, jak wspomniałam na początku, jest naprawdę wciągająca i czyta się ją błyskawicznie. Autorka stara się wyjść poza schematyczne ramy romansu fantastyczno-historycznego, dodając do historii dramatyczny rys, co się chwali, ale też nie jest to specjalnym osiągnięciem. Przeczytałam książkę w jeden dzień, mając z tego sporo frajdy, ale też nie powiem, żebym specjalnie za nią tęskniła. Polecam więc ją tym czytelniczkom, które szukają przyjemnej odskoczni od rzeczywistości – bez zobowiązań.

Niezwyciężona #1 - Pojedynek

Autor: Marie Rutkoski
Wydawnictwo: Feeria
Miejsce wydania: Łódź
Wydanie polskie: 11/2015
Tytuł oryginalny: The Winner’s Curse
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 380
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788372295200
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł



blog comments powered by Disqus