Recenzja książki "Gone - Zniknęli. Faza czwarta: Plaga"

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Bool
13 czerwca 2011

„Gone” od pierwszego tomu podbiło serca i wyobraźnię młodych czytelników. Nic dziwnego, wszka to jedna z najlepiej napisanych młodzieżowych serii fantastycznych, jakie kiedykolwiek zawitały na nasz rynek.

Plaga nawiedza Perdido Beach. Dzieciaki zaczynają umierać na grypę, przez którą literalnie wypluwają płuca. Ale to nie jest największym zmartwieniem Edilia i Alberta, którzy teraz rządzą w ETAPie. Można powiedzieć, że jest wręcz najmniej istotnym.
Zaczyna kończyć się woda. Dzieciakom grozi głód. Zamknięty w podziemnym więzieniu Drake ucieka... a teraz przecież jest nieśmiertelny! Jakby było mało, pojawiają się tajemnicze robale, które wylęgają się w ciałach ludzi i zwierząt, pożerając je od środka, i nawet płomienie Sama nie są w stanie im zaszkodzić... Do tego mały Pete, najpotężniejszy z mutantów ETAPu, ma gorączkę. Czy ETAP przetrwa i tę próbę? I co z jego mieszkańcami? Sam rozstaje się z Astrid, Dekka staje na skraju śmierci, Lana odkrywa nowe cechy swojej osobowości. Jak skończą się dla nich te 72 godziny grozy?

Nie da się ukryć, że z tomu na tom seria „Gone” robi się coraz mroczniejsza i porusza coraz więcej problemów dorastającej młodzieży. Zamknięte w ETAPie nastolatki muszą zmierzyć się nie tylko z nadprzyrodzonymi mocami, głodem, chorobami i ciężką pracą, ale także z narastającymi falami przemocy, alkoholizmem i własną seksualnością.

Czytelnicy na pewno już zauważyli, że seria jest przeznaczona dla starszego odbiorcy – w przeciwieństwie do również niesamowicie pociągających „Kronik Wardstone” czy popularnej serii „Wilken”. W Polsce ten gatunek nie ma nazwy, na zachodzie natomiast określa się go young adult book. Książki, które się w nim zawierają, poruszają tematy zbyt kontrowersyjne dla czytelników „Harry’ego Pottera”; w „Gone” mieliśmy już nawet do czynienia z kanibalizmem.

Bohaterowie ewoluują razem z fabułą. W miarę narastania poruszanych wątków, postaciom przybywa cech charakteru, problemów i wyrazistych rysów. To już nie niemal płaskie, wyjęte z disneyowskich seriali figury pięknych nastolatków o typowo amerykańskiej urodzie. Wychudzeni, doświadczeni przez niesamowite okrucieństwo i zmuszeni do podejmowania decyzji, pod którymi załamałby się dorosły – bohaterowie dojrzeli.

Tym, którzy nie mieli do czynienia z poprzednimi częściami cyklu, można go spokojnie polecić. Ci, którzy czytali wcześniejsze trzy tomy, sami pognają do księgarń po kolejny. Należy też mieć świadomość, że nie jest to ostatnia część kroniki życia w ETAPie – autor sam zapowiedział powstanie łącznie sześciu tomów. Najwyraźniej moda na wielotomowe cykle młodzieżowe nie mija – jednak w tym przypadku można to tylko pochwalić i z niecierpliwością czekać na więcej. Wbrew wcześniejszym obawom, seria staje się wyłącznie coraz lepsza i bardziej wciągająca – „Faza czwarta” zmusza czytelnika do połknięcia jej na jeden raz!

Gone - Zniknęli #4 - Faza czwarta: Plaga

Autor: Michael Grant
Tłumaczenie: Natalia Mętrak
Wydawnictwo: Jaguar
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 4/2011
Tytuł oryginalny: Gone: Plague
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 424
Format: 140x210 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7686-045-9
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,90 zł



blog comments powered by Disqus