Michał Kędziora "Rzeczowo o modzie męskiej" - recenzja proadnika

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Beata Liwoch
26 kwietnia 2015

Moda męska to grząski grunt. Nie stronią od niej zagraniczne żurnale, ale w Polsce nadal silne jest przekonanie o tym, że moda sama w sobie jest czymś niemęskim. Zwracanie uwagi na wygląd, zbyt często sprowadzane do zwykłego epatowania ciałem, niesłusznie przypisywane jest jedynie kobietom. To podwójna niesprawiedliwość, po pierwsze deprecjonująca kobiety, po drugie - ujmująca modzie. Bo, jak przekonuje nas Michał Kędziora w swojej książce Rzeczowo o modzie męskiej, dbałość o własny wygląd nie jest wyrazem zniewieścienia, lecz troską o skuteczność działania, o swój wizerunek i kontakty społeczne. "Jak cię widzą, tak cię piszą", atrakcyjność wizualna jest więc narzędziem prowadzenia interesów, a w tym już nie ma nic niemęskiego.

Okazuje się zresztą, że moda męska jest bardzo... męska. Czyli, jak pisze autor w zakończeniu: "jest bardzo prosta i intuicyjna. Wystarczy znajomość nieskomplikowanych reguł, odrobina wyczucia stylu i dobre chęci" (s. 269). Może ze stopniem skomplikowania tych reguł Kędziora nieco się zapędził, ale rzeczywiście męska moda wydaje się silnie skodyfikowana. Książka Rzeczowo o modzie męskiej wprowadza nas natomiast we wszystkie te reguły, nie tylko artykułując ich treść, ale też uzasadniając ich istnienie, czy to historycznie, czy praktycznie. Dostajemy do rąk pewną instrukcję, w której wszystkie kroki są szczegółowo omawiane i tłumaczone.

Jednym z atutów książki Michała Kędziory jest to, że dostarcza ona wielu gotowych rozwiązań, a przy tym pozostawia sporo wolności czytelnikowi. Autor stroni od kategorycznych twierdzeń typu "jeśli masz taki rodzaj sylwetki, to musisz nosić takie marynarki". Owszem, podpowiada, jak zatuszować czy uwydatnić pewne cechy budowy, ale wciąż podkreśla, że dobrze dopasowane ubrania dadzą lepszy efekt, niż dobranie krawata pod kolor oczu. Inną zaletę stanowi kompleksowość poradnika. Opis krojów marynarek, wzorów koszul czy typu tkanin, z jakich szyje się krawaty to standardowy element tego rodzaju publikacji, ale popularny polski bloger idzie dalej: podpowiada, jak ubrać się w zależności od okazji, jak dbać o swoje ubrania oraz jak przygotować się na zakupy. Unika ogólników, a zamiast nich podaje konkretne informacje - gdzie kupić garnitur, na jaki materiał się zdecydować, jaka podeszwa w butach sprawdza się najbardziej i ile za to wszystko trzeba zapłacić.

Zasadniczą słabością książki Rzeczowo o modzie męskiej jest to, że skupia się ona w zasadzie na jednym typie ubioru. Co prawda jego oficjalność jest tu wyraźnie stopniowana, ale jeśli nie należysz do osób, które chodzą w koszulach i marynarkach (lub do tych, które zamierzają w nich chodzić), ta książka na niewiele ci się przyda. Choć znajdują się tu fragmenty o jeansach, to w praktyce po lekturze tej książki nie będziesz wiedział nic o tym, jak dobrać jeansy do t-shirta i jaką bluzę do tego założyć. Będziesz wiedział wiele o garniturach, ale przecież sam autor zdaje sobie sprawę, że pierwszy garnitur "dla wielu osób okazuje się również ostatnim" (s. 53) i właśnie do mniejszości wydaje się kierowana ta książka.

Rzeczowo o modzie męskiej to spora ilość rzetelnych informacji, cennych uwag i wskazówek, podanych przystępnym, a jednocześnie nienagannym językiem, co w środowisku blogerów nie jest wcale tak częstym zjawiskiem. Warto mieć tę książkę na półce i wracać do niej, gdy planujemy zakup nowego garnituru, bądź zastanawiamy się, jak ubrać się na daną okazję. Szkoda tylko, że dla dużej części czytelników będzie to lektura odświętna.

Rzeczowo o modzie męskiej

Autor: Michał Kędziora
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 12/2013
Liczba stron: 280
Format: 165x235 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788379241125
Wydanie: I
Cena z okładki: 49,90 zł


blog comments powered by Disqus