"Komiks i jego konteksty" - recenzja książki

Autor: Aleksander Krukowski
29 grudnia 2014

www.gildia.pl
Komiks i jego konteksty.
Dostępność: 1 tydzień
Cena: 31,50 zł 35,00 zł
dodaj do koszyka

Powrót Rozpruwacza

Komiksologia nie jest w Polsce dyscypliną naukową o ugruntowanej pozycji. W zasadzie dyskusyjne jest, czy w polskiej nauce wyłoniła się już komiksologia jako osobna dyscyplina, to znaczy czy powstały wystarczające struktury akademickie oraz narzędzia metodologiczne, by uznać jej pełnoprawne funkcjonowanie, czy może (ku temu się skłaniam) funkcjonuje ona jedynie jako pojęcie analogiczne względem zachodnich (i wschodnich) ośrodków badawczych, w obrębie których komiksologia istnieje. Tom Komiks i jego konteksty jawi się zatem jako próba zmiany tego stanu, jako zbliżenie się ku faktycznemu zaistnieniu polskiej nauki o komiksie. Jednocześnie odsłania szereg problemów, jakie na tej drodze się pojawiają.

Tom został podzielony na trzy części: Wokół teorii i historii komiksu, Komiks wobec innych form kultury oraz Interpretacje. I chyba tylko chęcią zachowania objętościowej równowagi tłumaczyć można takie rozwiązanie, bo teoria i historia mogły – powinny nawet! – stanowić osobne części. Tyle, że takie rozwiązanie obnażyłoby już pierwszy problem: część teoretyczna okazałaby się objętościowo najskromniejsza. A trudno mówić o komiksie bez opracowania odpowiednich narzędzi mówienia o nim, bez wspólnego języka i słownika. Co więcej, teksty teoretyczne zawarte w tomie, choć prezentują bardzo wysoki poziom, często odwołują się do już skrystalizowanej teorii komiksu... skrystalizowanej – za granicą! Próby redefinicji czy polemiki mają większy sens, gdy przedmiot, do którego się odnoszą, dostępny jest i funkcjonuje na rodzimym rynku – tu jednak sytuacja jest inna.

Druga część, Komiks wobec innych form kultury, wydaje się najmocniejsza. Autorom poszczególnych artykułów udało się wykazać relacje pomiędzy komiksem a literaturą, telewizją (serialami), grami komputerowymi, teatrem, piosenkami itd. Niektóre z rozdziałów mają niestety charakter katalogowy, wyliczają konkretne przypadki nakładania się komiksu i innych form kultury, lecz na tym wyliczeniu, opisaniu i ewentualnym ulokowaniu historyczno-geograficznym kończą, nie kusząc się o teoretyczne uogólnienia. Inny mankament tej części (która, raz jeszcze powtórzę, mimo tego wydaje się najmocniejsza) to zjawisko, które można by nazwać komiksocentryzmem, co w negatywnym wydaniu polega na podnoszeniu znaczenia komiksu wobec innych form kultury i postrzeganie rozmaitych zjawisk kulturowych przez pryzmat (nobilitującej w ten sposób) relacji do komiksu. Niech wolno mi będzie przytoczyć tylko jeden przykład z tekstu Mateusza Torzeckiego Rock ilustrowany - historia obwolut z innego wymiaru: "[...] Joe Satriani posłużył się bez zgody twórcy (lecz za zgodą wydawcy) istniejącym już kadrem z serii komiksów o Srebrnym Surferze i zaadaptował go na potrzeby swojej płyty. Komiks zainspirował go do stworzenia tytułowego utworu pod tytułem Surfing With the Alien, a wykorzystanie na obwolucie jednego z bohaterów Marvela sprawiło, iż do dnia dzisiejszego album pozostaje najlepiej sprzedającym się wydawnictwem w całym katalogu gitarzysty". Oczywiście nie da się wykazać realnej relacji pomiędzy wynikiem sprzedaży albumu a jego okładką (!). A samo przypuszczenie wydaje się niezwykle słabe i naciągane wobec tego, że na tej płycie znajdują się po prostu najpopularniejsze, a może też najlepsze technicznie czy kompozycyjnie utwory Satrianiego.

Część ostatnia, poświęcona interpretacjom, to w większości tego typu zbiorówek materiał słaby i mało ciekawy. W Komiksie i jego kontekstach nie jest z tym najgorzej. Po pierwsze to część objętościowo skromna, po drugie – znajdują się w niej teksty nieco bardziej ciekawe. Wiadomo, że rozbudowana interpretacja jakiegokolwiek dzieła (czy to komiksowego, czy literackiego, muzycznego itd.) zainteresować może tylko osobę, której owo dzieło jest znane. Zresztą większość tych tekstów zakłada właśnie znajomość utworu przez czytelnika. Efektem tego jest tłumaczenie nieznanego przez nieznane. Tu jednak mamy część interpretacji przekrojowych (np. o rewolucji lub o Auschwitz), osłabiających ten problem.

Poważną edytorską wadą niniejszego zbioru jest stosunkowo mała ilość ilustracji. Trudno zgadnąć, czy był to wynik specyficznego zaniedbania części autorów (przy niektórych tekstach ilustracje się pojawiają), czy może motywowana kwestiami ekonomicznymi decyzja wydawcy. W każdym razie trudno mówić o komiksach bez komiksów, a jeden obraz może – wiadomo – zastąpić tysiąc słów. Przyznać jednak uczciwie należy, że tymi ostatnimi prawie wszyscy autorzy ze zbioru operują z dużą lekkością, łatwością i gracją, która sprawia, że teksty tu zamieszczone czyta się łatwo.

Mimo wielu wad, Komiks i jego konteksty to pozycja bardzo ważna dla polskiej komiksologii. Tworzy podwaliny teoretyczne pod rodzime wydanie dyscypliny, stanowi też cenną bazę bibliograficzną, a – w sposób pewnie mniej zamierzony – ukazuje mankamenty obecnej metodologii.

Komiks i jego konteksty

Redakcja: Izolda Kiec, Michał Traczyk
Wydawnictwo: Instytut Kultury Popularnej
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 7/2014
Liczba stron: 300
Format: A5
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788393970704
Wydanie: I
Cena z okładki: 35 zł


blog comments powered by Disqus