Recenzja książki "Mongoliada” tom 1 - Neal Stephenson, Greg Bear, Mark Teppo i inni

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Beata Liwoch
2 listopada 2014

www.gildia.pl
Mongoliada #1 - Mongoliada.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 35,10 zł 39,00 zł
dodaj do koszyka

Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę...

Neal Stephenson zorganizował jakiś czas temu ciekawy projekt - wraz z grupą innych, niezbyt znanych autorów (i nie tylko, bo w procesie uczestniczyli i choreografowie sztuk walk, i filmowcy, i fani) napisał książkę. Ba, w tym momencie Mongoliada to już cały cykl - za granicą pojawiło się już pięć pełnych tomów plus cała seria ″Questów pobocznych″, czyli krótkich opowiadań osadzonych w świecie powieści, uzupełnionych dodatkowo licznymi fan fiction.

Już same okoliczności powstania Mongoliady są dość ciekawe. Powieść zrodziła się nie tyle jako książka, co projekt - aplikacja na smartfona, która dostarcza kolejne rozdziały historii, powstającej dzięki wielu autorom. Neal Stephenson jest nie tyle twórcą, co nadzorującym całość. Subutai Corporation - wydawnictwo nowego typu, którego dyrektorem jest właśnie Stephenson - postanowiło w ten sposób wprowadzić nowatorski system publikacji książek. Czy też raczej metatekstów - bo początkowo Mongoliada ukazywała się nie tylko w formie słowa pisanego, ale w wielu różnych postaciach, tworzących jednolitą całość.

Jeśli ktoś z czytelników jest zainteresowany tego typu atrakcjami, powinien zajrzeć na stronę projektu: www.mongoliad.com. Ale teraz wróćmy do samej powieści, którą otrzymaliśmy na papierze od Wydawnictwa MAG.

XIII wiek, niecałe 20 lat po śmierci Czyngis-chana. Władzę nad Mongołami sprawuje Ugedej, syn wielkiego przywódcy. Batu-chan, jego bratanek, na żądanie panującego podbija kolejne tereny. Wielka orda maszeruje przez Bułgarię, Węgry, Ruś i w końcu Polskę, zostawiając za sobą zgliszcza i sterty trupów. Imperium mongolskie sięga od Morza Żółtego po Bałtyk.

Mniej więcej trzy miesiące po bitwie pod Legnicą na terenie Polski nadal stacjonują Mongołowie. Organizują sobie oni rozrywkę - igrzyska w prowizorycznym cyrku, gdzie chrześcijańscy wojownicy z całej Europy walczą z zawodnikami chana. Stawką jest - przynajmniej w teorii - los zachodniej cywilizacji. W tym czasie swoich adeptów mają też wystawić członkowie Bractwa Tarczy, starożytnego zakonu, którego korzenie sięgają jeszcze czasów pogańskich. Po przybyciu azjatyckiej przewodniczki postanawiają zebrać drużynę i udać się do samego Wielkiego Chana, by pozbawić go życia, czyli - jednym słowem - pozbyć się kłopotu.

W tym samym czasie czytelnik dowiaduje się, że Ugedej, Wielki Chan, ma problem... alkoholowy. Jego brat przysyła młodego wojownika, Gansükha, by pomógł przywódcy i nakierował go na dobrą drogę. Na dworze nic jednak nie okazuje się takie, jakie mogłoby się wydawać. W ramach pomocy Gansükh, nieokrzesany młodzieniec ze stepów, dostaje opiekunkę i nauczycielkę zarazem, śliczną Chinkę o ciętym języku. Jak wiadomo, musi z tego wyniknąć wątek romantyczny.

O fabule trudno powiedzieć coś konkretniejszego niż powyżej. Większość książki to wędrówka wysłanników Bractwa Tarczy, walki z Mongołami oraz trochę dworskich intryg. Walki, które są opisane szczegółowo i bardzo dynamicznie, są po prostu interesujące. Wątek pałacowy prowadzony jest równo, ale dość przewidywalnie. I tyle - bohaterowie są sympatyczni, chociaż dość jednowymiarowi, czyta się to to lekko i bardzo przyjemnie, ale na miano ambitnej lektury Mongoliada nie zasługuje. Możliwe, że w kolejnych tomach całość trochę zmieni wydźwięk, jednak na to jeszcze trochę poczekamy.

I żeby nie było niedomówień - to nie jest zła książka. Kojarzy się nieco z Władcą Pierścieni - w którym drużyna szła i szła, walczyła i walczyła, aż w końcu dotarła do celu (w uproszczeniu oczywiście). Ratują ją ciekawie opisane pojedynki, postaci z całej europejskiej (i nie tylko) menażerii, mało znane, egzotyczne realia - a ponoć Mongoliada oparta jest na Tajnej historii Mongołów, kronice z 1240 roku. Jako czytadło sprawdzi się świetnie. Jako interaktywny, nowoczesny projekt jest wybitnie interesująca. Jako literatura - raczej mało odkrywcza i do potraktowania bardzo pobłażliwie.

Mongoliada #1 - Mongoliada

Autor: Neal Stephenson
Wydawnictwo: Mag
Wydanie polskie: 5/2014
Liczba stron: 432
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788374804325
Wydanie: 1
Cena z okładki: 39,00 zł



blog comments powered by Disqus