Cud, miód i orzeszki – recenzja książki "Bestiariusz słowiański"

Autor: Mirosław Skrzydło
Korekta: Patrycja Ziemińska
23 lipca 2012

„Bestiariusz słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach” Pawła Zycha (odpowiedzialnego za teksty i część ilustracji) oraz zdolnego ilustratora Witolda Vargasa to odważna próba usystematyzowania wszelakiej maści demonów, pojawiających się w ludowych podaniach, baśniach, legendach naszych przodków. Jakim kluczem posługiwali się autorzy tej intrygującej pracy i czy osiągnęli zamierzony cel?

Recenzowany leksykon udowadnia, iż „Polacy nie gęsi i swe bestie mają”. W naszym kraju istnieje nieznośne uwielbienie wszystkiego co obce, nieznane, odległe. Nieświadomie wypieramy się własnej kultury, tradycji i starych wierzeń, bezmyślnie przyjmując produkty mainstreamu. Stąd nasze zapatrzenie w mitologię nordycką, germańską, czy japońską. Zapomnieliśmy o dziesiątkach dziwacznych (iście piekielnie wyglądających) istotach, którymi nasi przodkowie straszyli swą dziatwę: o podstępnym Błotniku, „wabiącym w ciemności zagubionych podróżnych”; Szątopierzu, złym duchu odbierającym ludziom duszę za złudne bogactwo; Paskudniku, który niczym komar o gargantuicznych rozmiarach wysysał krew z bydła oraz o Mamunie, „demonie porywającym z kołysek dzieci i podrzucającym w ich miejsce swoje własne młode”. Paweł Zych z zapałem doświadczonego badacza przewertował prawie czterdzieści pozycji podejmujących ów temat i wybrał blisko sto interesujących bestii, które wraz z Witoldem Vargasem zilustrował na dynamicznych kadrach. Powstało dzieło, obok którego żaden fantasta nie powinien przejść obojętnie.

Autor uniknął przy tym nazbyt naukowego języka, a krótkie i treściwe teksty okrasił charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru (znanym z komiksowego debiutu „Kotlet i Zombi – Chomik zagłady”). Z tych rzetelnych opisów dowiadujemy się, w jakim rejonie występowała dana mara, jakie było jej przeznaczenie i czy były to stwory przyjazne człowiekowi, czy zagrażające życiu bliskich. Niejednokrotnie tekstowi towarzyszy ciekawostka wzbogacająca dany opis, jak ta, że król Wacław II bał się miauczenia kotów, czy stawianie w dawnych czasach zwierząt jako świadków lub oskarżycieli w sprawach karnych. Nie zgadzam się z niektórymi recenzentami, twierdzącymi, że „książka sprawia wrażenie ubogiej i suchej”. „Bestiariusz słowiański” pozbawiony jest nudnych fragmentów, a treści charakteryzujące konkretną istotę są barwne, ekspresywne i zapadające w pamięć.

Osobny akapit należy się błyskotliwym ilustracjom, utrzymanym w sepiowych barwach. Jest to cel zamierzony, dodający dziełu Zycha i Vargasa mroczności, posępności i tajemniczości. Strach, momentami aż emanuje z leksykonu (niektóre rysunki budzą powszechną grozę, np. Cmentarna Baba, czy Nocnice), a potęguje go samo wydanie – stylizowane na średniowieczne księgi zakazane. Twarda, klimatyczna okładka, z której uśmiecha się do nas szczerbaty krasnoludek na paskudnym Gummienniku, papier do złudzenia przypominający przeżarty przez czas pergamin, na którym maszkary wyglądają jak żywe, jakby miały niebawem wyskoczyć z kart „Bestiariusza” i nas pożreć. Chwała także za alfabetyczne zestawienie bestii i poświęcenie większości z nich tyj samej ilości miejsca.

„Bestiariusz słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach”, posługując się raz jeszcze ludowym przysłowiem, to „cud, miód i orzeszki” pośród leksykonów poświęconych przeróżnym demonom. Oczywiście można psioczyć, że omawiana problematyka została potraktowana po macoszemu, że to pozycja głównie dla laików, a znawcy tematu mogą poczuć się zawiedzeni. Taki jednak był klucz przy tworzeniu „Bestiariusza słowiańskiego”, który autorzy spełnili w stu procentach. Pozostaje tylko oczekiwać na kolejne produkty sprawnego duetu. Może leksykon szeregujący całą mitologię słowiańską? Poczekamy, zobaczymy.

Bestiariusz słowiański

Autor: Paweł Zych
Ilustrator: Witold Vargas, Paweł Zych
Wydawnictwo: BoSz
Miejsce wydania: Olszanica
Wydanie polskie: 2/2012
Seria wydawnicza: Legendarz
Liczba stron: 208
Format: 165x235 mm
Oprawa: twarda
Druk: kolor
ISBN-13: 9788375761498
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus