Pogrzebany żywcem!

Autor: Mirosław Skrzydło
17 lipca 2008

"Zabójczy żart" Petera Jamesa to wciągający thriller z wieloma zaskakującymi, intrygującymi zwrotami akcji. To opowieść o sile pożądania, zdradzie oraz zazdrości. A wszystko zaczyna się od niewinnego, acz bardzo niebezpiecznego żartu, sprawionego panu młodemu podczas szalonego wieczoru kawalerskiego.

Michael ma wszystko czego może chcieć od życia zbliżający się do trzydziestki mężczyzna: dobrze prosperującą firmę, miliony na koncie, willę, szybki samochód i, co oczywiste przy takim zestawieniu, śliczną narzeczoną. Ofiara makabrycznego dowcipu czwórki przyjaciół to taki książkowy Tony Stark – przystojny żartowniś, który igra ze śmiercią, nie przejmując się niczym i nikim. Nie spodziewa się, że jego życie może diametralnie się zmienić i to za sprawą młodzieńczego wygłupu mszczących się w okrutny sposób kumpli.

Okazuje się, że poszukiwanie zaginionego Michaela, który w rzeczywistości spoczywa sześć stóp pod ziemią, jest tylko preludium do nadciągającej serii drastycznych wydarzeń.

Peter James snuje sensacyjną intrygę z udziałem nietuzinkowych i niejednoznacznych bohaterów. Poznajemy Marka, głównego podejrzanego, który od lat żyje w cieniu zarozumiałego Michaela, oraz pozornie niewinną Ashley, rozpaczającą z powodu zaginięcia jej narzeczonego. Śledztwo natomiast prowadzi znany detektyw, Roy Grace, który od dziesięciu lat w samotności rozpacza po nagłym zniknięciu ukochanej żony. Roy korzysta w swej pracy z pomocy kilku mediów. Ślepo wierzy w ich moce i, o dziwo, częstokroć jego wiara w nadprzyrodzone zdolności szarlatanów jest ostatnią deską ratunku dla ofiar. Czy i tym razem tak się stanie? Sami musicie odkryć odpowiedź na to pytanie, zagłębiając się w tej sprawnie napisanej lekturze.

"Zabójczy żart" momentami trzyma w napięciu, godne uwagi są zwłaszcza dramatyczne opisy bogatego nieszczęśnika uwięzionego w zakopanej trumnie. Niektóre rozdziały trącą nudą. Część wątków autor śmiało mógł sobie darować. Zauważyłem także zbyt wielką ilość przypadkowości w śledztwie. Wydaje się, że praca detektywów jest zbędna, a cała intryga rozgrywa się poza nimi.

Całość czyta się jednak płynnie. Peter James potrafi dawkować napięcie, pozostawiając najlepsze na sam koniec. Akcja zmienia się jak w kalejdoskopie, a bohaterowie odkrywają przed nami swe tajemnice.

Zastanawia mnie tylko jedno. Jak w tak zatłoczonym rynku wydawniczym, wśród setek tytułów o zbliżonej tematyce, "Zabójczy żart" sprzedał się aż w 8 milionach egzemplarzy i zyskał status światowego bestsellera? Zapewne za sprawą odpowiedniej strategii marketingowej oraz dzięki chwytliwej reklamie. Nie ma innego wytłumaczenia.

Jak dla mnie "Zabójczy żart" to książka dobra, lecz nie rewelacyjna. W sam raz na leniwe, letnie dni spędzone na plaży.

PS. Panowie młodzi, uważajcie na szatańskie wieczory kawalerskie. Nigdy nie wiadomo, jak mogą się one dla Was skończyć!

Roy Grace #1 - Zabójczy żart

Autor: Peter James
Wydawnictwo: Capricorn
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2007
Tytuł oryginalny: Detective Superintendent Roy Grace: Dead Simple
Rok wydania oryginału: 2005
Liczba stron: 384
Format: 125x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-925755-3-5
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,90 zł


blog comments powered by Disqus