"Przewodnik przetrwania w XXI wieku" czyli recenzja książki "Magia Chaosu"

Autor: Kormak

Magia chaosu to nowy paradygmat w zachodnim okultyźmie, który w latach osiemdziesiątych szturmem wdarł się na magiczne parkiety, rzucając wyzwanie skostniałym systemom przeszłości. Na jej temat powstało tysiące stron internetowych, zakładanych przez nastoletnich „znawców”, które ograniczyły się głównie do powielania plotek i błędnych informacji, zaciemniających obraz kontrkulturowego fenomenu, którym magia chaosu niewątpliwie jest. Nareszcie polscy czytelnicy mają okazję sięgnąć do źródła i zapoznać się z jedną z książek, która zdefiniowała cały nurt i wyznaczyła kierunki jego rozwoju na kolejne lata.

Phil Hine, autor „Magii Chaosu”, to jedna z najważnieszych postaci zachodniego okultyzmu. Nie tylko jest wybitnym znawcą tantry, szamanizmu czy tzw. Magii Mitów Cthulhu (opartej o twórczość pisarza H.P.Lovecrafta), ale również świetnym psychologiem. Jego nazwisko jest słusznie utożsamiane, obok m.in. Petera Carrolla, z magią chaosu, bo to właśnie dzięki niemu nurt ten zdobył olbrzymią popularność i zapłodnił umysły twórców z takich dziedzin jak muzyka, sztuka czy nauka. „Magia Chaosu” jest jego sztandarowym, ale nie wcale nie jedynym dziełem. Napisał m.in. takie książki jak „Pseudonomicon” czy „Prime Chaos”. Do tej drugiej wstęp napisał Grant Morrison, twórca takich komiksów jak „The Invisibles” czy „Doom Patrol”, który Hine’owi zawdzięcza bardzo wiele.

Hine zaczyna od krótkiego wyjaśnienia czym jest, a przede wszystkim czym nie jest magia chaosu. Objaśnia jej początki (począwszy od Austina Osmana Spare’a), jej historię, skąd ten nurt czerpie inspirację. Wyjaśnia wiele nieporozumień, jakie narosły przez lata wokół tego zjawiska, w tym najważniejsze, że zajmowanie się magią chaosu oznacza brak wiary w cokolwiek.

Kolejne części to już przystępnie napisany podręcznik podstawowych praktyk magicznych, które tak naprawdę może wykonać każdy, a których wiele wykonujemy nieświadomie każdego dnia. Na pewno wiele osób ucieszy fakt, że sporo miejsca autor poświęca sigilom i serwitorom, czyli rzeczom najczęściej kojarzonym z magią chaosu właśnie. Hine nie przejmuje się bzdurnym podziałem na magię czarną i białą, sporo natomiast pisze o moralności oraz braniu odpowiedzialności za własne działania. Często wtrąca osobiste refleksje odnośnie konkretnej techniki, podaje przykłady kiedy ich używał i co z tego wynikło dla niego i innych. Jego styl pisania jest bardzo lekki i pełen poczucia humoru, a ton daleki od mentorskiego. Nie ma więc wrażenia, że czytamy nudny wywód, a raczej chłoniemy praktyczną wiedzę od kogoś inteligentnego, kto zna się na na rzeczach, które opisuje. A to wcale nie jest częste wśród autorów piszących o magii.

William S. Burroughs, autor m.in. “Nagiego Lunchu” i “Ćpuna” powiedział o tej książce, że pomoże ona magii stać się bardziej naukową, a nauce bardziej magiczną. Hine, chociaż czerpie z tradycji, jednocześnie rzuca magię w świat współczesnej fizyki, teorii kwantowej oraz teorii prawdopodobieństwa (podobnie jak Robert Anton Wilson). Jak się okazuje, magia czuje się świetnie w takim towarzystwie.

Wielu czytelników może uderzyć to, jak odarte z mistycyzmu i „ezoterycznego” bełkotu są informacje, które zawarł w swojej książce Phil Hine. Częściej czyta się to jak poradnik psychologiczny, a prostota i „przyziemność” wielu technik magicznych tam zawartych z pewnością zaskoczy niejednego. Autor wielokrotnie szydzi z nadętego podejścia do magii oraz niepotrzebnego komplikowania czegoś, co tak naprawdę jest bardzo proste. Hine pisze o zasadzie, o której wielokrotnie zapominamy, a która przekłada się na większość naszego życia: rezultaty osiąga się ciężką i regularną pracą nad sobą, nie ma nic za darmo. A pokonanie barier i ograniczeń we własnej głowie jest początkiem drogi do sukcesu.

Drogi Czytelniku! Poczucie humoru, luz i zdrowy rozsądek – jeśli nie tego oczekiwałeś po książce o magii, to srodze zawiedziesz się lekturą „Magii Chaosu”. Jeśli jest wręcz przeciwnie, ta pozycja powinna koniecznie znaleźć się na Twojej półce.

Magia Chaosu

Autor: Phil Hine
Okładka: Wojciech Benicewicz
Tłumaczenie: Paweł Frelik, Dariusz Misiuna
Wydawnictwo: Okultura
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2005
Tytuł oryginalny: Condensed Chaos
Wydawca oryginalny: New Falcon Publications
Rok wydania oryginału: 1995
Seria wydawnicza: Corpus Hermeticum
Liczba stron: 218
Format: 270 mm na 146 mm
Oprawa: Miękka
ISBN: 83-88922-08-4
Wydanie: Pierwsze
Cena z okładki: 31 zł


blog comments powered by Disqus