"Międzyrzecz" - recenzja książki

Autor: Anna Kołodziejska
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
5 listopada 2013

www.gildia.pl
Międzyrzecz.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 19,90 zł 28,56 zł
dodaj do koszyka

Narracyjny palimpsest

Labirynt, spirala czasoprzestrzenna, bycie pomiędzy, pandemonium intertekstowe. To hasła wywoławcze, które cisną się na usta, kiedy naszym kolejnym literackim przystankiem okazuje się dzieło Piotra Ibrahima KalwasaMiędzyrzecz, najnowsza powieść autora Tariki. Po raz wtóry albowiem trafia się czytelnikowi szansa na obcowanie z prozą przedziwną, obwarowaną murem literackich nawiązań, pasjonującą, bo dekonstruującą samą siebie. Kto jest tym, kto pisze, a kto jest opowiadanym, kto stwarza słowo, a kogo słowo stwarza – ot zagadka.

Bohater powieści Kalwasa podczas krótkiej konwersacji w kawiarni z tajemniczym profesorem z uniwersytetu w Lyonie otrzymuje od niego zadanie: dostarczenie pewnego wiekowego greckiego manuskryptu jego właścicielowi – Johanowi, znajomemu z Wysp Owczych. Misja protagonisty zaowocuje spotkaniem z prawdziwie ekscentryczną postacią, zaś dom, w którym przyjdzie mu gościć, niczym minotaurowy błędnik wciągnie go w niebezpieczne zakamarki pełne osobliwych przedmiotów i rzeczy. Rozpoczęta wędrówka po labiryncie pokoi, przedsionków przerodzi się w eskapadę po światach zapisanych na manuskrypcie. Wielokrotnie zmieniany plan czasoprzestrzenny, wywoływany mocą słowa, wkrótce stanie się źródłem chaosu poznawczego nie tylko u samego bohatera, ale i u czytelnika. Ten ostatni zaś, ostatecznie poddawszy się rozkoszy doświadczania coraz to nowych wrażeń, konstruowanych na intertekstualnych fundamentach światów, wywiesi na barykadzie uporządkowania narracyjnego białą flagę. Nie na darmo karty powieści zdobią (prócz atramentowych plam czy grafik – kolaży, w których wykorzystano zdjęcia oraz szkice współgrające z tematyką danego ustępu powieści) miniaturowe rysunki przedstawiające Uroborosa. Wąż zjadający swój własny ogon, symbolizujący między innymi wieczny powrót, nie tylko akcentuje zamysł twórczy w Międzyrzeczy, ale staje się także tropem przewrotnej gry w gęstwinie znaczeń, jaką z czytelnikiem prowadzi autor.

Kiedy przemierza się kolejne piętra narracji książki, ma się silne poczucie plastyczności języka, zachwycającego obrazowością, zdolnością do wywoływania intersemiotycznych skojarzeń. Kiedy obserwujemy, jak skonstruowana jest powieść Kalwasa, mimowolnie przychodzi na myśl malowidło Ryszarda Tomczyka zatytułowane Schody. Ów obraz polskiego surrealisty, na bazie architektonicznego nieprawdopodobieństwa, pokazuje ludzkie pragnienie przedostania się na różne poziomy poznania, świadomości; wreszcie – jest metaforycznym ekwiwalentem zagubienia. Postaci stające tuż przed pierwszym stopniem chłoną bowiem pozorny widok końca schodni. Ta fatamorganiczna zmyłka jest z kolei dopiero początkiem bezkresu poszukiwań epilogu podróży. Kierunkiem wznoszenia stopni na obrazie rządzi chaotyczna wyobraźnia patrzącego u podnóża stopni, podobnie jest u Kalwasa, gdzie moc manipulowania światem przedstawionym ma litera, znak, fraza.

Szukając podwalin kulturowych, które ukształtowały utwory Kalwasa, komentatorzy jego dorobku literackiego wskazują na proweniencję borgesowską, wpływy Kafki, Gombrowicza, Schulza czy na gruncie filozofii na przykład Heideggera. Kontaminację motywów, symboli, strategii obrazowania zaczerpniętych od wymienionych twórców bezsprzecznie można znaleźć w niej bez liku. W Międzyrzeczy ważnym elementem zaczerpniętym z uniwersum kulturowego jest także jego wspomniana malarskość. Zamykając za sobą odrzwia Picatriksu, jednego ze światów werbalnych, do którego trafia bohater, trudno nie odnieść wrażenia, że obcuje się z wyobrażeniami bliskimi tym z obrazów choćby Hieronima Boscha. Zatem zaproszenia do tak bogatej znaczeniowo podróży, eskapady, przejażdżki, "pisaniny" czy jakbyśmy nie nazwali wojaży, do których skłania nas w Międzyrzeczy autor Domu, po prostu nie da się odrzucić.

Międzyrzecz

Autor: Piotr Ibrahim Kalwas
Ilustrator: Anna M. Koźbiel, Adam Walas
Wydawnictwo: JanKa
Miejsce wydania: Pruszków
Wydanie polskie: 5/2013
Liczba stron: 224
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788362247240
Wydanie: I
Cena z okładki: 28,56 zł


blog comments powered by Disqus