Platee F. Clark "Zły jednorożec #2. Puchaty smok" - recenzja powieści dla dzieci

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Łukasz Niewęgłowski
4 czerwca 2016

www.gildia.pl
Trylogia Zły Jednorożec #2 - Puchaty smok.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 24,40 zł 34,90 zł
dodaj do koszyka

Cukier, słodkości i różne śliczności

W Złym jednorożcu porzuciliśmy naszą grupę bohaterów położeniu naprawdę nie do pozazdroszczenia. Max i spółka po przygodach w przyszłości, walce z robotami i spotkaniu z królem smoków wylądowali w Magrusie, krainie jednorożców, smoków i ognistych kociąt. Tu złapała ich wielka ogrzyca, która zamierza przyrządzić z nich pyszny obiad, jeśli Max nie zrobi jej ogrzych rękawic do gotowania. W międzyczasie dwójka ognistych kociąt - jedno całkiem głupiutkie, drugie z kolei sprytne i cyniczne - wyrusza w drogę w poszukiwaniu właściciela Kodeksu Nieskończonej Poznawalności. Grupa wpadających w tarapaty przyjaciół musi wyjść cało z niebezpieczeństw, jakie stają im na drodze, i wypełnić obietnicę daną władcy smoków, inaczej zły mag Rezormoor zniszczy świat.

Napiszmy wyraźnie jedno: ta książka jest urocza. Po prostu. Przeznaczona dla dzieciaków w wieku 8-12 lat, pełna słodkości, śmieszków, żarcików i cukierkowości. Ale to nie wada, wręcz przeciwnie. Clarkowi udało się nie przesadzić z wykorzystaniem motywów tego typu. Umiejętnie potrafi wpleść w fabułę sceny akcji (jak walka z ogrami), zagadki czy opisy znanej nam już z poprzedniego tomu Księżniczki - złej jednorogini. W gruncie rzeczy w trakcie lektury nie można się oprzeć wrażeniu, że Puchaty smok przypomina po części powieści Pratchetta, a po części cykl Xanth Anthony’ego, ale przerobione na potrzeby małolatów.

Bohaterowie - Max, Dirk i Sara z Techrusu, krasnolud Dwight, mówiący sztylet Glenn, a potem także kocięta Moki i Loki oraz… puchaty smok Puszek - są bardzo zdeterminowani, by wykonać swoją misję, na pierwszy rzut oka całkiem niepoważną (bo na ile poważnie można traktować przerabianie puchatych smoków na peruki?). Baśniowe, czasem też tęczowe niebezpieczeństwa, które stają im na drodze, są fantazyjne i w żadnym wypadku nie nudne. Trochę tu także ogranych motywów, ale pamiętajmy: mają to czytać dzieci, nie doświadczeni fani fantastyki. Niemal w każdym rozdziale dzieje się coś nowego: spotykamy smoki (tym razem wielkie i ziejące ogniem), olbrzymy, jednorożce i ogry, zwiedzamy podziemia krasnoludzkich siedzib, ratujemy świat, uciekamy przed potworami. W żadnym wypadku nie można zarzucić autorowi braku pomysłów. Na dokładkę wszystko to udaje mu się poskładać w spójną, fabularnie ciągłą całość bez nielogicznych rozwiązań.

Trzeba też zaznaczyć, że Puchaty smok jest lepiej napisany niż Zły jednorożec. Widać, że Clark wyrobił się jako pisarz: popełnia mniej błędów, a jego warsztat jest porządniejszy. Na wysokości zadania stanęło też wydawnictwo CzyTam. Gdyby niektóre dość znane, fantastyczne wydawnictwa dla dorosłych wzięły z niego przykład w takich kwestiach, jak jakość tłumaczenia i korekty, czytelniczy świat byłby o niebo piękniejszy.

Generalnie Puchaty smok to świetna kontynuacja i sama w sobie niezła książka dla najmłodszych czytelników. Gorąco ją im polecam - jest ciekawa, pełna akcji, urocza i porywająca. Kolejna część, czyli Dobry ogr, na pewno jej nie ustąpi!

Trylogia Zły Jednorożec #2 - Puchaty smok

Autor: Platte F. Clark
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: CzyTam
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 3/2016
Tytuł oryginalny: Bad Unicorn: Fluff Dragon
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 384
Format: 130x200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788393873166
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł



blog comments powered by Disqus