Ostriker, Mitton "Jądro ciemności. Ciemna materia, ciemna energia i niewidzialny Wszechświat" - recenzja książki

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
8 października 2015

Wszechświat, którego nie możemy zobaczyć

Na fizycznej "liście przebojów" - o ile taka istnieje - teoria strun ustąpiła chyba ostatnimi czasy zagadnieniom ciemnej materii i ciemnej energii. Od pewnego czasu na polu badań teorii strun utrzymuje się nieco patowa sytuacja. Jednocześnie zagadnienie ciemnej materii oraz ciemnej energii jest relatywnie nowe, więc przyciąga coraz większe zainteresowanie i wywołuje coraz większe emocje.

Jądro ciemności. Ciemna materia, ciemna energia i niewidzialny wszechświat Jeremiah P. Ostrikera i Simona Mittona to próba wprowadzenia czytelnika-laika w to nowe i ekscytujące zagadnienie współczesnej fizyki. Musimy jednak zdaćsobie sprawę z tego, że o poruszanej przez nich tematyce wciąż niewiele wiadomo. Wiemy, że ciemna materia i ciemna energia są dominującymi składnikami wszechświata, dalece przewyższającymi ilościowo widzialną materię (stanowiącą mniej niż 5 proc.!). Znamy ważną rolętych komponentów w rozszerzaniu się kosmosu. Wiemy o tym, że nie emitują i nie pochłaniają światła (stąd ich nazwy). I to w zasadzie wszystko. Reszta to hipotezy, koncentrujące się w dużej mierze na potencjalnej budowie cząsteczkowej ciemnej materii.

Ponieważ tak niewiele wiadomo o temacie, książka składa się zasadniczo z dwóch części: rysu historycznego i opisu współczesnych hipotez. Mimo to kompozycja pracy jest, niestety, zaburzona. Najpierw czytamy obszerne wtajemniczenie w historię kosmologii, a nawet w jej prehistorię, ciągnącą się od czasów antycznych aż po wiek XIX. Duży nacisk położono tutaj na rozwój metodologii, kwestie doświadczenia, weryfikacji i tym podobnych. Później z kolei wprowadzani jesteśmy w historię współczesnej astrofizyki i ważnych dla niej odkryć czy przełomów. Kiedy dochodzimy do zagadnienia ciemnej materii, jesteśmy już daleko za 200 stroną, za 2/3 objętości książki! Na szczęście przedstawianie hipotez dotyczących wciąż młodych zagadnień ciemnej części kosmosu jest pozytywnym aspektem pracy, dostarcza bowiem czytelnikowi rozmaitych punktów widzenia zamiast wybierać ten, jaki autorom wydaje się słuszny.

Książka napisana jest przystępnym językiem i nadaje się świetnie dla czytelników, którzy nie posiadają naukowego przygotowania. Dla równowagi ci, którzy poszukują twardej wiedzy opartej na wzorach i wyliczeniach znajdąją w dodatkach. Inna sprawa, że stali czytelnicy popularnonaukowych serii wydawnictwa Prószyński i S-ka mogą mieć wrażenie wtórności. Historyczny rys rozwoju astrofizyki pojawiał się już w wielu poprzednich publikacjach i pod tym względem nie znajdą oni w Jądrze ciemności wielu nowości. Historie zawodowe i prywatne poszczególnych badaczy są ciekawe, przeobrażenia obowiązującej wiedzy (przyjmowanie lub odrzucanie rozmaitych hipotez) dają do myślenia, ale jeśli czytamy je po raz kolejny, znacznie tracą na swojej atrakcyjności. Jeśli jednak dopiero zaczynamy swoją przygodę z najnowszą astrofizyką, ta książka to dobre wprowadzenie.

Jądro ciemności. Ciemna materia, ciemna energia i niewidzialny Wszechświat

Autor: Jeremiah P. Ostriker, Simon Mitton
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 8/2015
Tytuł oryginalny: Heart of Darkness. Unraveling the Mysteries of the Invisible Universe
Liczba stron: 376
Format: 140x210mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788380690622
Wydanie: I
Cena z okładki: 42,00 zł


blog comments powered by Disqus