Przemysław Piotrowski "Droga do piekła" - recenzja powieści

Autor: Aleksandra Bacdorf
Korekta: Anna Ruszczak, Dagmara Trembicka-Brzozowska
7 października 2016

www.gildia.pl
Droga do piekła.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 24,40 zł 34,90 zł
dodaj do koszyka

To są emocje! Aż mnie ciarki przeszły (…)

Pamiętacie napisaną niemal rok temu recenzję debiutanckiej powieści Kod Himmlera Przemysława Piotrowskiego? Stwierdziłam wtedy, że autor „fabularnie naprawdę wysoko postawił sobie poprzeczkę”. Po lekturze jego drugiej książki, Drogi do piekła, dochodzę do jednego wniosku – to nie poprzeczka, to talent!

John Pilar zostaje skazany na śmierć za zamordowanie swojej żony i dzieci – którego to czynu nie popełnił. Jego wędrówka „zielona milą” (no dobra, nie było zielono, ale nie mogłam się oprzeć nawiązaniu do pięknego klasyka) nie kończy się jednak tak szybko. Piotrowski postanowił popastwić się trochę nad nieszczęśnikiem, który trafia wprost do, a jakże, piekła! Mgła, odór siarki, cierpiący grzesznicy i obrzydliwy, śmierdzący diabeł o czerwonych oczach nie pozostawiają wątpliwości.

Wśród żywych wciąż jest brat Johna, Lukas: niegdyś policjant, obecnie prywatny detektyw alkoholik, który za wszelką cenę, mimo że starszy Pilar już nie żyje, chce znaleźć dowody na jego niewinność. Śledztwo prowadzi go w świat niedostępny dla zwykłych śmiertelników – chcecie poznać korzyści płynące z posiadania milionów na koncie? Proszę bardzo, ale uprzedzam, jest to bardzo perwersyjny ekscentryzm. Lukasowi pomaga jego znajoma: ambitna dziennikarka Rose Parker, pragnąca napisać „temat życia”. Pomyślcie jednak, czy warto spełnić marzenia i zdobyć sławę za cenę własnej egzystencji?

Temat nie jest prosty, w intrygę zamieszani są  ludzie, którzy zdają się sterować światem – władzami, mediami i gospodarką. Jak dwie maluczkie osoby, które z łowców szybko zmieniają się w zwierzynę, mogą się im przeciwstawić?

O ile w Kodzie Himmlera ponarzekałam trochę na harlequinowe relacje głównych bohaterów – Tomka i Kasi – o tyle tej słodyczy stanowczo pozbawiona jest Droga do piekła. Nie tylko nie jest przesłodzona - to brutalna, agresywna, przyprawiająca o ciarki książka. Na pewno te mroczne klimaty wychodzą na lepsze nowej powieści Przemysława Piotrowskiego – tu nie ma czasu i miejsca na zabawę w bzdety, jest tylko konkretna akcja.

Uwielbiam, po prostu uwielbiam sposób, w jaki autor poprowadził fabułę. Na zmianę mamy thriller z Lukasem w roli głównej, z mocnym horrorem, gdzie niezbyt zaszczytne miejsce najważniejszego bohatera zajmuje John. Do tego przy kolejnych - postaciach pojawiają się rozdziały konkretnie o nich, które za każdym razem tylko podjudzają czytelnika pochłoniętego intrygą i stanowią bardzo dobre dopełnienie głównego wątku.

Droga do piekła Przemysława Piotrowskiego to świetny -, mówiąc potocznie, kawał literatury. Mało kto z taką „pachnącą” siarką gracją umie przeplatać thriller z horrorem, utrzymując przy tym niezaprzeczalną spójność fabularną. Jeżeli podobał wam się Kod Himmlera, tym bardziej zakochacie się w drugiej książce tego autora. Chyba że macie słabe żołądki. Wtedy kysz! Odejdźcie od tego! Albo - po prostu pomińcie niektóre akapity…

I żeby nie było, że nie uprzedzałam: to może być wasza droga do piekła, drodzy czytelnicy.

Droga do piekła

Autor: Przemysław Piotrowski
Wydawnictwo: Videograf
Wydanie polskie: 6/2016
Liczba stron: 384
Format: 135x210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788378355007
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł


blog comments powered by Disqus