Recenzja książki "Drugi mózg. Rewolucja w nauce i medycynie"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Bool
30 lipca 2011

Popularny model mózgu, jaki jest w stanie nakreślić przeciętny licealista, zakłada, że organ ten składa się z komórek neuronowych, w obszarze których zachodzi elektryczna aktywność przekładająca się na różne procesy percepcji, myślenia i pamięci. Okazuje się jednak, że model ten jest dziś przestarzały. Obecny stan badań wykazuje, że za sporą część procesów mózgowych odpowiedzialne są nie komórki neuronowe, lecz inne, zwane komórkami glejowymi.

Oczywiście, komórki glejowe nie zostały odkryte w XXI wieku. Ich odkrywcą był patolog żyjący w wieku XIX, Rudolf Virchow. Jednak aż dotąd uważało się te komórki raczej za swoisty "wypełniacz" mózgu, tło czy też substancję "sklejającą" neurony (skojarzenia gleju z klejem są tu jak najbardziej uzasadnione, obie nazwy pochodzą od tego samego greckiego rdzenia). Szereg nowatorskich badań laboratoryjnych wykazał jednakże, że komórki glejowe mają zdolność komunikacji, a także kontroli obwodów neuronalnych, co oznacza, że ich rola w pracy mózgu jest nieporównywalnie większa od pierwotnie zakładanej. Docenienie komórek glejowych staje się początkiem tego, co dookreśla podtytuł książki: rewolucji w nauce i medycynie, zwłaszcza w obszarach związanych z neurologią (która, nawiasem mówiąc, traci zasadność swojej nazwy).

"Drugi mózg" dostarcza nowoczesnego opisu budowy komórkowej mózgu oraz historycznego procesu, który doprowadził do obecnego modelu tego zadziwiającego organu. Snucie historii odkryć i badań staje się dla Fieldsa częstym pretekstem do przywoływania ciekawych anegdot z życia naukowców. Poznając strukturę mózgu, dowiemy się przy okazji, który ze zdobywców Nagrody Nobla spędził kilka lat pośród kanibali i za co trafił do więzienia po odebraniu tak poważanego wyróżnienia, albo który z naukowców prowadził swoje badania aż do śmierci w wieku 100 lat, budując własnoręcznie swój sprzęt laboratoryjny (chociaż nie będzie zbytnim zaskoczeniem, że był Japończykiem).

Rozprawa o komórkach glejowych nie jest jedynie ich opisem. Dostarcza także obszernego studium ich roli w wywoływaniu (a więc i leczeniu) wielu chorób o neurologicznym podłożu, takich jak choroba Alzheimera, Parkinsona czy schizofrenia. Wreszcie – w trzeciej części książki – autor ukazuje również sposób, w jaki komórki glejowe uczestniczą w procesach myślowych i pamięciowych, kreśląc perspektywy, jakie stwarza dalszy rozwój badań w tej dziedzinie.

Autor tej książki, R. Douglas Fields, jest jak najbardziej odpowiednią osobą do pisania o komórkach glejowych. Nie tylko dlatego, że jest uznanym naukowcem, ale głównie z uwagi na to, że na badaniach nad owym zagadnieniem spędził całe życie. Dostajemy zatem opowieść pasjonata, co sprawia, że książka staje się zadziwiająco wciągająca (to zdziwienie jest autentyczne – naprawdę, nie spodziewałem się, że tekst o budowie mózgu może tak pochłonąć). Autor zaraża czytelnika swoją żarliwością i umiłowaniem nauki.

Drugi mózg. Rewolucja w nauce i medycynie

Autor: R. Douglas Fields
Tłumaczenie: Katarzyna Dzięcioł
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 3/2011
Tytuł oryginalny: The other Brain
Seria wydawnicza: Na ścieżkach nauki
Liczba stron: 416
Format: 142 x 202 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788376486499
Cena z okładki: 47 zł


blog comments powered by Disqus