Recenzja książki "Pojedynek"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Sławomir "Villmar" Jurusik
20 stycznia 2012

Czytanie "Pojedynku" jest jak oglądanie serialu. Jeśli znasz pozostałe odcinki, śledzisz kolejne niejako z rozpędu, zastanawiając się, jak rozwinie się akcja całości, nie rozpamiętując pojedynczego epizodu. Co więcej – trafiając na niego przez przypadek, nie będąc wtajemniczonym w całą serię, nawet jeśli opowiadana historia cię zainteresuje, będziesz zagubiony, gdyż mamy już do czynienia z dziesiątym tomem. Co prawda wydawca numeruje go jako szósty, ale gdy wydawnictwo Amber zdecydowało się na wznowienie serii "Wampiry z Morganville", pierwsze cztery książki składały się z  dwóch części.

Poziom książki faktycznie odpowiada jakości seriali. Autorka mniej skupia się na tworzeniu fabuły, bardziej zaś na manipulacji sympatiami i antypatiami, jakimi czytelnicy mogą darzyć bohaterów. Każdy z nich pojawia się jednak tylko na chwilę, przez co można odnieść wrażenie, iż historię równie dobrze dałoby się zamknąć bez udziału połowy z nich.

"Pojedynek" (w oryginalnej wersji językowej zatytułowany dużo ciekawiej – "Bite Club") opowiada o powstałym w Morganville klubie sztuk walki. Choć należy on do wampirów, jego członkami są zarówno krwiopijcy, jak i śmiertelnicy. Wśród entuzjastów wzajemnego okładania się jest też Shane, jeden z protagonistów serii. Zakochany w śmiertelnej Claire wampir staje się regularnym bywalcem klubu, a jego entuzjazm wobec treningów rośnie wraz z osobistymi kłopotami, których bohaterowi nie brakuje. Claire, przejęta zmianami w zachowaniu swojego chłopaka, próbuje dowiedzieć się czegoś więcej o jego nowej pasji. Odkrywa stronę internetową, na której zarejestrowani użytkownicy mogą oglądać i obstawiać walki pomiędzy wampirami a ludźmi. Jednym z zawodników jest właśnie Shane. Sytuacja zaostrza się, gdy wampiry uznają, że działający w Morganville klub nie pomaga w zachowaniu ich skrytej polityki.

Autorka sprawnie buduje napięcie i stara się utrzymać zainteresowanie czytelnika. Język powieści pozostaje przy tym nijaki. Postaci są szablonowe, a ich zachowania infantylne. Sądzę, że Rachel Caine bardziej produkuje książki, niż faktycznie je pisze. Widać w "Pojedynku" cechy rzemiosła, natomiast artyzm jest nieobecny.
 

Wampiry z Morganville - Księga 6: Pojedynek

Autor: Rachel Caine
Wydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2011
Tytuł oryginalny: Morganville Vampires: Bite Club
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 352
Format: 130x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788324140749
Wydanie: I
Cena z okładki: 37,80 zł


blog comments powered by Disqus