Nastolatkowie i roboty - recenzja książki "Felix, Net i Nika oraz Bunt maszyn"

Autor: Mirosław Skrzydło
Korekta: Bool
6 kwietnia 2011

Po paranormalnych przygodach w pensjonacie Trzy Kuzynki podczas ferii zimowych, nadszedł dla Felixa, Neta i Niki czas powrotu do szkoły. Ponownie zatem mamy przyjemność obcowania z nietypowymi belframi i ich egzotycznymi lekcjami. Akcja wraca również do Instytutu Badań Nadzwyczajnych, w którym główni bohaterowie muszą rozwiązać nie lada trudne zadanie, związane z tytułowym buntem maszyn. Jak sobie poradzą z tą misją i czym nowym uraczy nas Rafał Kosik w ósmej książce z serii "Felix, Net i Nika"?

Autor dorzuca swoje trzy grosze do dyskusji na temat sztucznej inteligencji i trzeba przyznać, że czyni to z pełnym profesjonalizmem oraz kunsztem literackim. Próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy roboty mogą posiadać osobowość i wolną wolę. Konpopoz – robot sprzątający – zaczyna nazbyt często rozmyślać nad swym życiem i funkcją, jaką przyszło mu pełnić. W najnowszej części przygód paczki dzielnych nastolatków autor odwołuje się do trzech praw robotyki opracowanych przez Isaaca Asimova, które stanowią głównie o tym, iż żaden robot nie może skrzywdzić swego "białkowego" stworzyciela. Polski pisarz podejmuje tę problematykę z iście badawczym zacięciem i po raz kolejny wychodzi z tych rozważań zwycięsko.
Fantastyczno-naukowe pomysły w młodzieżowej serii Rafała Kosika są umiejętnie splecione z wątkami stricte obyczajowymi, ukazującymi m.in. trudne życie dojrzewających nastolatków oraz kłopoty matki Neta ze znalezieniem satysfakcjonującej pracy.

Przez niefortunny incydent ze sklepikiem szkolnym Nika traci stypendium naukowe i nie jest w stanie opłacić wysokiego czesnego. W konsekwencji jest zmuszona iść do pracy. Potrzebuje do tego właściwej charakteryzacji, która ukryje jej niepełnoletność. Jakby kłopotów było mało, w mieszkaniu piętnastolatki pojawia się ciotka Amelia, siostra jej zmarłego ojca, która rzecz jasna nie wie o śmierci swego brata, gdyż nie widziała go od dobrych dwudziestu lat.

Rafał Kosik po raz kolejny serwuje nam całą plejadę karykaturalnych postaci oraz gagów słownych i sytuacyjnych, których nie powstydziłby się Mikołajek i jego świta. Uśmiech na twarzy wywołuje niewiedza ciotki Amelii, dla której Internet i nowoczesne technologie są czarną magią, czy lekcje informatyki prowadzone przez nieznającego się na wykładanym przedmiocie profesora Eftepa. Zresztą cała szkoła pozostawia wiele do życzenia. Nowym, szczytnym pomysłem dyrektora Stokrotki jest pełna demokratyzacja szkolnej społeczności, wprowadzająca jedynie chaos i otwartą wojnę między uczniami.

Zdania typu "(…)portal społecznościowy dla odkurzaczy. Cleanbook?" potwierdzają doskonałe poczucie humoru autora cyklu. Tym razem miejsce całego wachlarza pomysłowych wynalazków i rozbudowanej, detektywistycznej intrygi zajął problem humanizacji robotów oraz partyzanckie próby pokonania sytemu monitoringu zainstalowanego w szkole. Oczywiście wszystko zostaje podane w przejrzysty i zrozumiały dla młodego czytelnika sposób.

Z moich obliczeń wynika, że czas najwyższy kończyć edukację w gimnazjum. Miejsce dyrektora Stokrotki i jego podwładnych winni zająć równie "kolorowi" nauczyciele ze szkoły średniej. Bo to, że powstaną kolejne tomy przygód Felixa, Neta i Niki, jest raczej pewne.

Felix, Net i Nika #8 - Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn

Autor: Rafał Kosik
Okładka: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 3/2011
Liczba stron: 496
Format: 135x205 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-61187-24-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 39 zł


blog comments powered by Disqus