Czas pytań, czas odpowiedzi

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
27 stycznia 2010

Kolejny tom z cyklu „o najnowszej Polski historyi, piórem RAZa na kanwie mediów pisanej”. I może się ten „tytuł” wyda komuś prześmiewczy, ale oddaje on dogłębnie naturę następnej, obszernej części refleksji autora nad kondycją polskiego życia politycznego. Co więcej, jeśli ktokolwiek potraktuje go prześmiewczo, zadeklaruje więc niezrozumienie dla długiej tradycji publicystyki politycznej, w której nurcie Ziemkiewicz tkwi od lat. Odmówi tym samym sobie prawa do podjęcia jakiekolwiek samodzielnej refleksji, do której RAZ na kartach gorąco namawia co krok. Tworzy przy tym pożywkę pod nią, ukazując fakty rozmaite, tak łatwo umykające uwadze i pamięci w gąszczu coraz to nowych, sensacyjnych doniesień.

„Czas...” poświęcony jest „dwulatce PiSu; okresowi, który stał cezurą absurdu, w jaki brną nieustannie nasze „elity” polityczno-medialne, kręcąc przy tym oczywiście własne lody. Ziemkiewicz nie jest tu ani „za”, ani „przeciw”. Nie daje sobie wcisnąć kitu, nie ulega bezsensownej ułudzie bezsensownych kłamstw powtarzanych machinalnie tak długo, aż stają się „prawdą”. Proponuje kolejny tom mocnej lektury, czyli – jak już wspomniano –  samodzielność w myśleniu, a to we współczesnej Polsce postawa mało popularna.

RAZ rozpoczyna swe rozważania przyglądając się relacjom pomiędzy mediami a sceną polityczną. Patrząc na nie z bliskiej perspektywy nie dostrzega się ich falowania, ale kiedy zestawić wypowiedzi i opinie tych samych ludzi z pewnej odległości w czasie, obserwacje bywają zadziwiające. Dalej Ziemkiewicz „odpływa” nieco w bok, uświadamiając czytelnikowi przymioty rzeczywistości, w której tkwimy zanurzeni po uszy. To rzecz tylko pozornie zbędna, bowiem właśnie na niej zasadza się i w niej „miesza” każda kolejna władza polityczna. To zresztą nie jedyna wycieczka autora poza temat główny. Podobny kontekstowy charakter ma retrospekcja z politycznego życiorysu Jarosława Kaczyńskiego, skądinąd bardzo bogatego, oraz refleksja nad kondycją ukształtowanej za czasów PRLu pseudointeligencji. Przeplatają one „część właściwą”, a więc rozdziały poświęcone samemu sednu książki – władzy sprawowanej przez dwa lata przez PiS i jego koalicjantów. I to od początku formowania się Rzeczypospolitej Samoobronnej, przez pokrętne sojusze, polityczne zapasy, po upadek idei i założeń IV Rzeczypospolitej w tym wydaniu.

Ta książka stanowi coś na kształt historycznego portretu. Co prawda autor stara się także pewne fakty analizować, ale nie spekuluje nadmiernie. Posługuje się tak zwanymi „źródłami oficjalnymi”, a więc wypowiedziami, ogólnodostępnymi publikacjami, z których dzierga obraz jakiego nikt poza nim nie odważył się dotąd sporządzić. Niewielu ma bowiem w sobie tyle pasji, aby uważnie, obszernie i wnikliwie obserwować polityczne rozgrywki. Na szczęście ma ją Rafał Ziemkiewicz.

W powyższym tekście roi się od kolokwializmów, ale tak właśnie pisze sam RAZ. To zasadniczo jedyna słabość jego tekstów. Nie potrafi zdecydować się czy chce być publicystą, komentatorem politycznym czy tropicielem zagadek przeszłości. Jego wnikliwe pouczające obserwacje i argumenty miękną niepotrzebnie rozmienione na drobne przez potoczność stylu, którym owe różne postawy próbuje łączyć. Choć niewątpliwie ułatwia i uprzyjemnia to lekturę, utrudnia osąd wagi podnoszonych kwestii. Tym bardziej, że tematów porusza całe mnóstwo.

Czas wrzeszczących staruszków

Autor: Rafał A. Ziemkiewicz
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Wydanie polskie: 5/2008
Liczba stron: 480
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7574-012-7
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,99 zł



blog comments powered by Disqus