Krytyka z uzasadnieniem

Autor: Bool
18 listopada 2007

„Polactwo” jest kolejną książką Rafała A. Ziemkiewicza z gatunku „publicysta nie boi się głośno powiedzieć, co sądzi o pewnych sprawach zachodzących w Polsce, nie boi się skrytykować paru osób, partii, instytucji, zachowań”. O czym pisze tym RAZem?

Ziemkiewicz porównuje Polskę do folwarku, w którym fornale myślą tylko i wyłącznie o sobie, dla nich nie jest ważne, że okradają swojego pana, liczy się pełny brzuch. Ów pan jest nie lepszy, pobłaża chłopstwu, sam też sobie używa, szasta pieniędzmi. Tymczasem majątek podupada, nikt w niego nie inwestuje, nikt o niego nie dba; stale rozkradany, zmierza ku ruinie i upadkowi. Najwyraźniej jego mieszkańcy są zbyt głupi i krótkowzroczni, by zrozumieć, że ich też czeka wtedy bankructwo. Polactwo to właśnie tacy fornale, a właściciel to rządzący politycy. Obie grupy najczęściej mają gdzieś dobro kraju, jego rozwój i przyszły dobrobyt, które wymagają najpierw zaciśnięcia pasa.

Dodatkowo polactwo przy każdych wyborach kieruje się zasadą „obalić, zniszczyć obecny rząd, to sami złodzieje i błazny, zagłosujmy na tego, kto najlepiej im przypieprzy”. I tak regularnie co 4 lata (lub częściej). Właśnie dlatego, według RAZa, tak popularny przed paru laty stał się Lepper, którego partia z niezłym wynikiem weszła do sejmu. Teoria Ziemkiewicza w jego przypadku się sprawdziła, w kolejnych wyborach Samoobrona poległa całkowicie. Wcześniej to samo spotkało SLD, dalsze przykłady można mnożyć.

Autor głośno i wyraźnie mówi, co sądzi o warchołach, (post)komunie i michnikowszczyźnie. Nazwiska wielu znanych polskich polityków często pojawiają się w książce i wielu z nich prezentowanych jest w negatywnym świetle swych postępków i przekonań, które Ziemkiewicz wymienia. Przypomina również o tym, co, wydawać by się mogło, wielu Polaków zapomniało: jak wyglądało życie w naszym kraju do roku 1989, jak szerzył się terror, bezkarny mord i aresztowania oraz kłamstwa w mediach; jak inteligent przy robotniku był śmieciem; jak bogacili się na ludzkiej krzywdzie komunistyczni prominenci, których nigdy z tego nie rozliczono.

RAZ nie oszczędza także polskiego górnictwa, skupów interwencyjnych oraz KRUS-u, podając szereg argumentów, dla których należałoby w tych obszarach wprowadzić poważne zmiany. Jednak tych zmian żaden rząd nie uskuteczni, ponieważ zostałby potępiony przez rolników i silne, górnicze związki zawodowe. Może jedynie w sprawie KRUS-u, w świetle ostatnich wydarzeń, coś się ruszy, skoro został podany do Trybunału Konstytucyjnego jako niezgodny z konstytucją. Niestety nowy rząd, złożony w części z PSL, już agresywnie broni tego tworu.

Autor bardzo stara się być obiektywny, lecz, oczywiście, nie może taki do końca być, ponieważ zajmuje on konkretną stronę barykady, ma więc swoje typy, sympatie i antypatie. Krytykuje i osądza, z rzadka chwali. Przedstawia paradoksy i wady skostniałej struktury polskiej ekonomii, prawa, administracji, polityki. Jednak, co bardzo ważne, Ziemkiewicz solidnie uzasadnia każdą ze swych tez. Przytacza argumenty historyczne i ekonomiczne, mówi o tym, co sam przeżył i widział, lub też odwołuje się do słów swego ojca, którego darzy wielkim szacunkiem. Naturalnie jest to tylko jednostronny głos, bo przecież w książce RAZa nie ma miejsca na obronę osób i instytucji, które są krytykowane. Jednostronny, lecz trudno powiedzieć, że stronniczy, właśnie ze względu na silną argumentację podawaną przez autora. Co więcej, nieraz sugeruje on, co należałoby w danej kwestii zrobić. Wprawdzie nie jest wszechwiedzący, jednak niektóre proponowane rozwiązania wydają się, dla osób posiadających odrobinę inteligencji, oczywiste.

Czy to dobra książka? Każdy odbierze ją subiektywnie, jedni autorowi przyklasną, inni się obrażą lub będą go oskarżać o pomówienie. Może znajdzie się grupa ludzi, którzy po przeczytaniu „Polactwa” zmienią swoje spojrzenie na niektóre sprawy w Polsce, ponieważ sporo danych zawartych w tym dziele to fakty, nawet jeśli są przedstawione dość jednostronnie. Dla nich warto sięgnąć po tę książkę.

Polactwo

Autor: Rafał A. Ziemkiewicz
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Wydanie polskie: 8/2004
Liczba stron: 288
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-89011-41-7
Cena z okładki: 31,49 zł


blog comments powered by Disqus