Recenzja książki "Geografia myślenia"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Patrycja Ziemińska
4 maja 2012

"Geografia myślenia" jest próbą odpowiedzi na postawione w podtytule pytanie "Dlaczego ludzie Wschodu i Zachodu myślą inaczej?" Kryje się w nim zręczna presupozycja mówiąca o tym, że ludzie Wschodu i Zachodu myślą w różny sposób. Richard E. Nisbett wychodzi z założenia, że geolokalizacja jest czynnikiem decydującym w kształtowaniu się ludzkiego sposobu kojarzenia, postrzegania, analizowania, wnioskowania itp. Stawia go to po stronie determinizmu kulturowego, naprzeciw determinizmu biologicznego. Jak każdy Azjata zauważyć powinien: żadna z tych skrajności nie osiąga pełni zrozumienia.

Geografia jest tu jednak pewną metaforą. O ile wpływ krajobrazu czy klimatu na sposób myślenia byłby ciekawym tematem, to nie jest on faktycznym przedmiotem tej książki. Jej autor skupia się na pewnych tradycjach myślowych, wywodzonych od starożytności (antycznej Grecji i Chin), które ukształtować miały specyficzny ogląd świata. W jego ujęciu obie tradycje są zaskakująco spójne, co wydaje się zbyt daleko idącym uproszczeniem, ponieważ zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie pojawiały się najrozmaitsze szkoły filozoficzne oraz ruchy religijne, często naruszające pierwotny status quo.

W książce profesora Nisbetta przytoczono dużą ilość ciekawych eksperymentów, które jednoznacznie ukazują różnice w myśleniu badanych, wywodzących się ze wschodniej i zachodniej kultury. Nie możemy zweryfikować doboru samych testów, który może być przecież tendencyjny. Nisbett mógł wybierać takie testy, których wyniki potwierdzały jego założenia. Ten zarzut, choć nie do końca jest fair, znajduje swe uzasadnienie w języku naukowca, który często komentując badania podkreśla, że ich wyniki są takie, jakich można się było spodziewać. Nie sposób też wyjść z logicznej pułapki: skoro Nisbett jest przekonany o tym, że Wschód i Zachód opracował zupełnie różne formy myślenia, to jak przedstawiciel nauki Zachodu mógłby stworzyć test na tyle neutralny, by odzwierciedlał realne różnice? Czy nie jest przypadkiem tak, że przytaczane przez autora testy nie pokazują różnic w myśleniu, lecz tylko ogólne tendencje do udzielania pewnego rodzaju odpowiedzi w testach skonstruowanych wewnątrz zachodniego paradygmatu myślenia?

Cel Richarda E. Nisbetta był szczytny: pokazać różnice, aby czytelnik mógł je nie tylko poznać, lecz przede wszystkim zrozumieć ich uwarunkowanie. Rozumienie rodzi akceptację i w ten sposób prace nad psychologią międzykulturową przyczynić się mogą do zwiększenia efektywności ogólnoświatowej komunikacji. W efekcie wyszło coś trochę innego. Zbyt często "Geografia myślenia" wpada w dyskurs kolonialny, opisuje naukę Zachodu jako w pewnym (zachodnim!) sensie lepszą.

Nie wydaje się też, by teorie Nisbetta miały przetrwać próbę czasu. Nawet jeśli uznamy ich prawdziwość w odniesieniu do korzeni cywilizacji Wschodu i Zachodu, to współczesność wraz z całym myśleniem ponowoczesnym i globalizacją nie jest tak wyraźnie różna. Zarówno na Zachodzie obecna jest coraz szerzej myśl Wschodu (jak na przykład ogromna ilość zakładanych tutaj ośrodków buddyjskich, zainteresowanie wschodnimi sztukami walk), jak i na Wschodzie pełno zachodniej kultury.
 
Książkę można przeczytać, traktując ją bardziej jako ciekawostkę niż wyrocznię. Po jej lekturze ciężko uciec od jednej refleksji: ciekawe, jak wyglądałaby podobna praca napisana przez Azjatę?

Geografia myślenia. Dlaczego ludzie Wschodu i Zachodu myślą inaczej?

Autor: Richard E. Nisbett
Tłumaczenie: Ewa Wojtych
Wydawnictwo: Smak słowa
Miejsce wydania: Sopot
Wydanie polskie: 9/2009
Tytuł oryginalny: The geography of thought. How Asians and Westerners Think Differently...and Why
Seria wydawnicza: Mistrzowie Psychologii
Liczba stron: 192
Format: 165x235 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788392823421
Wydanie: I
Cena z okładki: 40,95 zł


blog comments powered by Disqus