Recenzja ilustrowanego wydania "Wyspy Skarbów" R. L. Stevensona


www.gildia.pl
Wyspa Skarbów.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 20,30 zł 29,00 zł
dodaj do koszyka

Uczta dla oczu

Klasyka literatury - także młodzieżowej i przygodowej - ma to do siebie, że prawie nigdy się nie starzeje. Na Wyspie Skarbówychowaliśmy się my, nasi rodzice, dziadkowie, u co poniektórych czytelników tej recenzji już ich dzieci, a niedługo wychowywać się będą nasze wnuki. Wydawnictwo Media Rodzina ponownie sięgnęło do tego tytułu - i zrobiło to w sposób, który na pewno usatysfakcjonuje każdego: dzieciaka, rodzica i bibliofila.

Dla tych, którzy nie pamiętają fabuły tej awanturniczej powieści, szybkie przypomnienie. Bohaterem - i narratorem – Wyspy Skarbów jest młody Jim Hawkins, który dziwnym zrządzeniem losu znalazł sięna pokładzie statku piratów. Podążając za mapą, wraz z okrutnym Długim Johnem Silverem, przeżywa na Wyspie Skarbów wiele fascynujących i przerażających przygód (w tym także i takie podczas których o mało nie ginie z ręki samego Silvera), by ostatecznie odkryć tajemniczą skrzynię...

Teraz pamiętacie? To świetnie. Jak widać, samą treść bardzo łatwo omówić - znamy ją. To klasyka powieści przygodowej, jedna z książek, które zapoczątkowały modę na opowieści o piratach. Dodatkowo, o czym niewielu czytelników wie, podszyta prawdą historyczną: Stevenson wykorzystał postaci prawdziwych piratów (oczywiście tylko kilku - większość postaci jest fikcyjna) i nawiązywał do historii związanych z istniejącymi w rzeczywistości okrętami czy mającymi miejsce wydarzeniami. Tego typu powieści trzeba po prostu lubić lub nie - bo do sprawności autora nie ma zastrzeżeń.

Tym, co wyróżnia najnowsze wydanie Wyspy Skarbów, jest z pewnością oprawa. Wydawnictwo odświeżyło wszystko: tłumaczenie, szatę graficzną, nawet papier się wyróżnia. Ale po kolei.

Przetłumaczeniem tego dzieła (które to słowo użyte zostaje z pełną świadomością) zajął się Andrzej Polkowski - doświadczony tłumacz, znany między innymi z pracy nad serią o... Harrym Potterze. Jego warsztat jest naprawdę świetny: wszystko jest zrozumiałe, zdania płynne i naturalne, a przy tym nieco archaiczny język powieści nie ucierpiał ani trochę. Tutaj wydawnictwu - i oczywiście tłumaczowi - należy się ogromna piątka z plusem - tym bardziej, że redakcja i korekta także spisały się na medal.

Książkę wydano na pięknym, grubym, białym papierze. Strony łatwo się przewraca, są one błyszczące, dobrze się czyta nadrukowane na nich akapity - a przy tym ilustracje wyglądają przepięknie. I to one są chyba clou tego wydania: znajdziemy wiele całostronicowych (często też większych) rysunków, szkiców i obrazów Roberto Innocentiego, znanego włoskiego ilustratora. Jego dzieła - bo trudno nazwaćje po prostu "obrazkami" - są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, utrzymane w stonowanych barwach i stosunkowo realistyczne. Świetnie wpasowują się w klimat powieści, a przy tym niesamowicie cieszą oko - spodobają się zapewne i dorosłym, i dzieciom. Poza ilustracjami wewnątrz znajdziemy dodatkowo mapę Wyspy Skarbów wklejonąw okładkę - na drugiej i trzeciej jej stronie. Pięknie!

Dodatkowo książka jest w twardej oprawie, z eleganckim, gładkim grzbietem i „sznureczkiem”- materiałową zakładką, jak w starych, dobrze wydawanych książkach. A to wszystko - co tu kryć - w dość niskiej cenie.

Ogółem - 10/10. Za wydanie, ilustracje, tłumaczenie, cenęi piękną podróż sentymentalną. Godne polecenia każdemu!

Wyspa Skarbów

Autor: Robert L. Stevenson
Okładka: Roberto Innocenti
Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Ilustrator: Roberto Innocenti
Wydawnictwo: Media Rodzina
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 3/2014
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 240
Format: 180x235 mm
Oprawa: twarda
Druk: kolor
ISBN-13: 9788372789327
Cena z okładki: 29,00 zł



blog comments powered by Disqus