Apokalipsa według Pana Jana

Autor: Robert J. Szmidt

Ta wojna właśnie się zaczyna! Niedaleka przyszłość. W pożodze nuklearnego piekła ginie znana nam cywilizacja. W świecie pełnym śmierci, gruzów, radiacji i chorób nieliczni ocaleni walczą o przeżycie, tworząc nowe społeczności. Jednym z nich jest niepodzielny władca wyludnionego i obróconego w zgliszcza Wolnego Miasta Wrocławia, charyzmatyczny Pan Jan, zwany także Burmistrzem. Jego twarde rządy dają nadzieję na przyszłość, a największą ambicją jest stworzenie nowej, rozciągającej się od morza do morza, Rzeczypospolitej. Dwa lata po armagedonie zdesperowani, wyniszczeni chorobą popromienną i głodem mieszkańcy Wrocławia stają przed nie lada wyzwaniem - z poniemieckich tajnych schronów ukrytych głęboko w masywie Ślęży wyłaniają się zwiadowcy, wysłannicy Bastionu... Gdy pierwsi żołnierze stają u bram miasta, rozpoczyna się bezwzględna gra o przetrwanie, z której tylko jedna ze stron może wyjść zwycięsko. A za horyzontem czai się już znacznie bardziej przerażające zagrożenie. Kolejnej apokalipsie może zapobiec wyłącznie diaboliczny plan Pana Jana, lecz na drodze do jego realizacji znajduje się wiele śmiertelnych pułapek.

Robert J. Szmidt – rocznik 1962, fantasta od urodzenia, działał w fandomie na początku lat osiemdziesiątych, wtedy też opublikował pierwszy własny tekst (magazyn „Fikcje”) oraz tłumaczenia (m.in. dla Iskier i „Fantastyki”); przez kolejną dekadę zajmował się wydawaniem czasopism dla branży filmowej, potem przerzucił się na gry komputerowe, by w 2001 roku powrócić do korzeni i stworzyć „Science Fiction”, ukazujący się nieprzerwanie przez dziewięć lat magazyn literacki, na którego łamach zadebiutowała większość znaczących pisarzy ostatniego pokolenia. Twórca portalu fantastykapolska.pl, na którym można znaleźć największy wybór legalnych e-booków z utworami polskich autorów.

Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 3/2013
Liczba stron: 344
Format: 130x200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788375109726
Wydanie: III
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus