Robert J. Szmidt "Metro 2033. Wieża" - recenzja powieści

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
12 czerwca 2016

www.gildia.pl
Uniwersum Metro 2033: Wieża.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 27,90 zł 39,99 zł
dodaj do koszyka

No, to jeszcze nie koniec

Gdy Nauczyciel dotarł do Otchłani po niemal samobójczej wędrówce przez terytoria Wrocławia, nie dane mu było zaznać spokoju. Niemal z miejsca zostaje wysłany przez Czystych na misję – z której może nie wrócić. A to niejedyne niebezpieczeństwo, które na niego czego czeka. Napędzany chęcią zemsty osiłek, tajemnicza właścicielka baru w Mieście, konflikt Dresów i Pasów, wojna z nadpapieżem oraz wyprawa do tytułowej Wieży – w tej książce dzieje się tyle, że aż dziw, że udało zamknąć się całość w jednym tomie.

Mogę bez najmniejszego naciągania powiedzieć, że Wieża była najbardziej oczekiwaną częścią Metra w tym roku. I oczekiwaną słusznie, bo Szmidt zafundował swoim czytelnikom jazdę bez trzymanki: książkę pełną akcji, podchodów, walk, spisków i… zapowiadającą tom kolejny.

Podobnie jak Otchłań, Wieża zaczyna się od niezwykle dynamicznego opisu krwawego wyścigu – jakby autor uznał, że szybkie podniesienie czytelnikowi ciśnienia to przepis na sukces. Potem akcja nieco zwalnia, ale tylko po to, żebyśmy mieli czas wgryźć się ponownie w fabułę. Tym razem zaczynamy od wspomnianej już misji, wymagającej od Nauczyciela użycia ogromu sprytu, zdolności negocjacyjnych i przetrwania. Szybko jednak okazuje się, że to zaledwie wstęp. Po tej misji jest kolejna, dla odmiany nieoficjalna, a na niej Duch i jego kompania odkrywają mroczny sekret Republiki – czego z kolei mogą nie przeżyć.

Wieża to kawał niezłej, rozrywkowej lektury, na dodatek napisanej przez doskonale panującego nad postaciami i narracją autora. Szmidt koncentruje się na spisku, stosując jednak zasadę filmowców Marvela: tak jak w komiksowych adaptacjach widz musi mieć zaserwowaną widowiskową walkę co 20 minut, tak tutaj dostajemy popis sensacyjnego pisarstwa z akcją serwowaną z regularnością godną pochwały. Do tego wplecione zostały w fabułę wątki, nazwijmy je roboczo, socjologiczne: Nauczyciel, wędrując z młodszymi od siebie o pokolenie stalkerami, stara się nakreślić sobie (i przy okazji nam) różnice między ludźmi „przed” i „po” wielkiej wojnie. Mimo jednak ogólnego zdziczenia, upadku obyczajów i nowego spojrzenia na człowieczeństwo, które zaakceptował, nie wszystko jest w stanie przełknąć.

Było też kilka rzeczy, które lekko mi zgrzytały podczas lektury. Postać Nauczyciela momentami wydawała się prowadzona trochę niekonsekwentnie. Czasem widać też było, że np. postać Niemoty traktowana jest po macoszemu. Muszę także przyznać, że definitywnie nie jestem fanką zabiegów związanych z nawiązywaniem w powieściach do "starych dobrych czasów” – przykładowo w Wieży nasz bohater  roztkliwia się nieco nad muzyką Metalliki, a jego znajoma zachwala zespół Imagine Dragons. Zdaję sobie też sprawę, że nie wszyscy zrozumieją nawiązania do internetowych przebojów sprzed lat (jak np. "Freja szybka była, prawie jak Staszek” – pamiętacie Staszka?). Oczywiście nie znaczy to, że wielu z was nie zareaguje wręcz przeciwnie i podejdzie do tego z entuzjazmem.

Wieża to jeszcze definitywnie nie koniec. Widać, że kolejna część będzie, tak jak tutaj, podejmować narrację praktycznie bez żadnej przerwy czasowej czy fabularnej między książkami. Na szczęście w tym wypadku to nie jest duża wada – o ile jesteśmy świadomi, że bierzemy tom środkowy z trzech (zapewne) i nie będzie to dla nas niespodzianką. Autor i wydawnictwo wiedzą, co robią – a ja z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. 

Metro #17 - Uniwersum Metro 2033: Wieża

Autor: Robert J. Szmidt
Wydawnictwo: Insignis
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 5/2016
Format: 140x210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788365315366
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł



blog comments powered by Disqus