Stefan Darda "Zabij mnie, tato" - recenzja audiobooka

Autor: Asia Sikorska
Korekta: Patrycja Ziemińska
22 sierpnia 2016

Żegnaj, spokoju

Rocha Siemianowskiego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Chociaż para się aktorstwem, najbardziej zasłynął nie z kreacji postaci, ale ze swojego charakterystycznego głosu. Zajmuje się dubbingiem, a także jest lektorem czytającym książki. Do lektur audio w interpretacji Siemianowskiego dołączyła ostatnio Zabij mnie, tato pióra Stefana Dardy. Autor ten ma zresztą szczęście do wydań audio swoich tekstów. Jego debiutancka powieść Dom na wyrębach została przeczytana przez Wiktora Zborowskiego.

Zabij mnie, tato to książka pochodząca z 2015 roku. Darda próbuje w niej swych sił w gatunku, który ogólnie nazwać można thrillerem psychologicznym. Jest tutaj bowiem nieopuszczające czytelnika ani na moment napięcie oraz starannie zarysowane postaci. Autor przenosi nas do Rykowa – prowincjonalnego miasteczka, w którym były policjant, Zdzisław Mokryna, po przeprowadzce z miasta wojewódzkiego pragnie rozpocząć życie od nowa. Targany demonami przeszłości, próbuje odnaleźć spokój w niewielkim i na pozór nudnym mieście. Autor w mistrzowski sposób prezentuje relacje między Zdziszkiem a mieszkańcami Rykowa. Poświęca wiele miejsca, by w wiarygodny i przekonujący sposób opisać relację między głównym bohaterem oraz jego (wkrótce) najlepszym przyjacielem, Kamilem Szymkowiakiem. Sielskie życie w miasteczku zostaje przerwane gwałtownie, gdy córki Kamila pewnego dnia nie wracają do domu po szkole. Od tego momentu rozpoczyna się pełen napięcia, rozpaczy i obawy wyścig, mający na celu odnalezienie dzieci.

Siemianowski doskonale odnalazł się w roli interpretatora losów Mokryny. Na pewno ułatwia to fakt, że powieść została napisana w pierwszej osobie. W toku słuchania kolejnych rozdziałów audiobooka, trudno oprzeć się wrażeniu, że aktor po prostu stał się Mokryną, a przynajmniej – jest najbardziej przekonującą osobą w tej roli. Być może, jest to konstatacja oczywista, ale buduje niezwykłą więź z głównym bohaterem: kibicujemy Zdziszkowi, współczujemy mu, a nade wszystko  rozumiemy motywy jego działań. Oczywiście, duża w tym zasługa bezbłędnej narracji Dardy, ale nie bez znaczenia pozostaje interpretacja Siemianowskiego. Wszak to aktor odczytuje nam myśli Mokryny i on, na te kilkanaście godzin, staje się bohaterem powieści. Jeśli kiedykolwiek ktoś miałby podjąć się ekranizacji Zabij mnie, tato, nie wyobrażam sobie, by w rolę głównej postaci wcielił się ktoś inny niż Roch Siemianowski.

A nie jest to rola prosta. Mokryna jest jednocześnie uprzejmy i zamknięty w sobie, odważny i z dystansem podchodzący do wydarzeń, oddany, ale również skłonny do poświęceń. Ma na swoim koncie traumatyczne przeżycia z przeszłości, jednak, jak to bywa w przypadku mocnych charakterów, udaje mu się z przeszłością zmierzyć. To osoba naznaczona piętnem samotności, ale otwarta na nowe przyjaźnie. Przede wszystkim jednak, Mokryna jest inteligentny i zabawny na tyle, że nie da się go nie polubić. Nie wiem, czy Zdzisław Mokryna stanie się kiedyś personą tak ikoniczną jak Philip Marlowe, ale zdecydowanie ma ku temu potencjał.

Darda w swojej książce wyraźnie inspiruje się zresztą dorobkiem amerykańskiego czarnego kryminału. Słuchając audiobooka, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że, owszem, rzeczywistość prezentowana w powieści jest jak najbardziej Polska, ale jej ogólna atmosfera, obezwładniający lęk towarzyszący poszukiwaniu dziewczynek czy niejednoznaczne moralnie postawy mieszkańców Rykowa, wyjęte są żywcem z powieści Raymonda Chandlera. Ta atmosfera noir niesamowicie koresponduje z basowym, nieco zachrypniętym głosem Siemianowskiego. Jednocześnie aktor potrafi wiarygodnie oddać także inne postaci – zdesperowanego ojca rodziny, zrozpaczoną matkę, lakonicznego policjanta czy starą pijaczkę przeżywającą swoje katharsis. Niesamowita modulacja głosu Siemianowskiego, która nie karykaturuje postaci, ale podkreśla ich charakter, sprawia, że audiobook Zabij mnie, tato to wspaniała uczta dla uszu.

Jeśli zastanawiacie się nad rozpoczęciem swojej przygody z książką czytaną, powieść Dardy jest wspaniałą ku temu okazją. Nie tylko dla zwolenników czarnego kryminału czy gatunku thrillera psychologicznego, ale dla każdego, kto ceni sobie w powieści świetnie zarysowane postaci i dreszcz niepokoju, towarzyszącego przez cała lekturę. Zapewniam, że suspens niesamowicie buduje tutaj Roch Siemianowski, łącząc umiejętności lektorskie z aktorskimi. Jego głos sprawia, że nie sposób się od słuchowiska oderwać, a jest ono, bez dwóch zdań, niesamowicie angażujące.

Zabij mnie, tato (audiobook)

Autor: Stefan Darda
Lektor: Roch Siemianowski
Wydawnictwo: Storybox
Miejsce wydania: Piaseczno
Wydanie polskie: 10/2016
Nośnik: 1 CD mp3
Czas trwania: 13 godz. 32 min.
ISBN-13: 9788379275779
Wydanie: I
Cena z okładki: 27,95 zł


blog comments powered by Disqus