Biało-czerwono mi... – recenzja książki "Polska! Biało-czerwoni!"

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Bool
12 czerwca 2012

O dziejach polskiej reprezentacji pisano już nieraz. Pisano z różnym zacięciem, w różnym, niekiedy doraźnym celu. Tym razem otrzymujemy ciekawe i w miarę kompleksowe studium historii, w której, jak sam autor przyznaje, łatwiej ogarnąć mu i opisać fakty dawne, z minionych epok, o których wiedza jest wciąż niewystarczająca.

Stefan Szczepłek zaczyna od początku, a więc od narodzin futbolu w Polsce, nieistniejącej wówczas na mapach Europy i świata. Potem dość szybko przechodzi już do kadry – pierwszego meczu w 1921 roku, pierwszego zwycięstwa w 1922, pierwszych Igrzysk Olimpijskich (1936) i Mistrzostw Świata (1938). Pisze o czasach wojny i powojennych; o narodzinach wielkiej piłki klubowej i reprezentacji pod wodzą Kazimierza Górskiego. I tak aż do niedawnych doświadczeń polskiej reprezentacji z Leo Beenhakkerem u steru oraz nadziei związanych z Euro 2012.

Uwagę zwracają szczególnie pieczołowicie odtwarzane relacje z pierwszych meczy, do których dziś nie można wrócić przy pomocy taśm wideo czy nagrań telewizyjnych. Szczepłek relacjonuje np. za „Przeglądem Sportowym” legendarny mecz z Brazylią, rozegrany w Strasburgu w 1938, i dzięki temu wypełnia luki, które komunistyczna propaganda raczej pogłębiała w świadomości piłkarskich kibiców (wspomina chociażby o próbie wywodzenia nazwy „Legia” od legionów rzymskich…).

Obficie korzysta z archiwów, ale również ze swego doświadczenia. Relacjonuje, komentuje – niekiedy słowami uczestników omawianych zdarzeń – analizuje. Widać, że piłkarskie „wczoraj”, nie w pełni skomercjalizowane, mniej podległe władzy pieniądza, a bardziej ideowe, jest mu bliższe. Nie ukrywa tego, dlatego o tamtych czasach opowiada z prawdziwą pasją budzącą ciekawość i szacunek.

Wraz w upływem lat i zbliżaniem się do teraźniejszości staje się jednak w swych rozważaniach coraz bardziej ogólny i wybiórczy. Z jednej strony to zapewne wymóg wielkości publikacji. Ze względu na obfitość materiałów współczesnych w porównaniu z tymi prezentującymi rzeczywistość przed- i powojenną łatwo byłoby zatracić proporcje. Z drugiej wszak strony autor chętnie owe proporcje zatraca, umyślnie rozpisując się o pucharowych dokonaniach polskich klubów lat 60. i 70. Chwalebnych, ale z wynikami reprezentacji mających w owym czasie jeszcze niewiele wspólnego.

Niedostatki ujawnia też spojrzenie na klubowe wyniki lat 80. Były one może mniej znaczące, ale na tyle liczne, że stały się niewątpliwie czynnikiem rozwojowym dla polskiej ligi i kardy. Nie jest to jednak wobec autora zarzut, gdyż rzetelnie uprzedza on czytelnika o swym subiektywizmie już na początku. Zaznacza, że pisze o tym, co najbardziej utkwiło mu w pamięci, co budzi największy sentyment i czego sam, jako uczestnik tamtych wydarzeń, po części doświadczył. I dobrze, bo robi to w sposób ujmujący.

Widać to świetnie, gdy pisze o ciemnych stronach futbolu – pijaństwie wśród zawodników i ekip czy o ustawianiu meczy. W odniesieniu do tych sprawek twierdzi, że wówczas było to „jakoś lepsze”! Ale można uznać to za sentymentalną słabość zasłużonego przecież dziennikarza, któremu współczesny świat futbolu zdaje się kręcić za szybko.
 
Mamy oto kolejną cegiełkę do budowy obrazu historii polskiej reprezentacji. Książka „Polska! Biało-czerwoni!” nakazuje zarówno graczom, jak i nam wręcz wiarę w sukces, bo jak podkreśla autor, kiedy „zaczęto piłkarzom wmawiać, że osiągnęli już więcej, niż można się było spodziewać”, narodziło się „podejście typowo polskie”: „jak przegrają, to nic się nie stanie”. „Dosyć!” – mówi Szczepłek. Czas wypracować mentalność zwycięzców, jaką mieli Ernest Wilimowski, Lucjan Brychczy, Ernest Pol czy Włodzimierz Lubański. Jeśli nie wiesz, kim był choć jeden z nich, do lektury natychmiast marsz!

Polska! Biało-czerwoni!

Autor: Stefan Szczepłek
Wydawnictwo: Polityka Spółdzielnia Pracy
Wydanie polskie: 2/2012
Seria wydawnicza: Kolekcja piłkarska Złota Jedenastka
Liczba stron: 270
Format: 140 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788362148332
Cena z okładki: 24,99 zł



blog comments powered by Disqus