Recenzja książki "Nocna zmiana"

Autor: Sir Alexander
9 czerwca 2008

Nim Stephen King zdobył sławę, przez długie lata bezskutecznie odbijał się od przysłowiowej ściany, nie mogąc przebić się ze swoją twórczością wyżej niż do pisemek dla mężczyzn. Tworzył i tworzył, a na półkach piętrzyły się stosy jego dzieł. Później przyszła przełomowa "Carrie" i nazwisko King zaczęło coś w literaturze znaczyć. Dzisiaj ten amerykański pisarz jest uosobieniem sukcesu. W tym momencie mógłbym zacząć wymieniać, ile to napisał książek, ile hektarów lasów powalono, by je wydrukować, w ilu krajach obciążają one księgarskie półki czy wreszcie jak bardzo lubiany jest w banku, w którym posiada swoje konto. To jednak, choć bez wątpienia pasjonujące, nie ma zbyt wiele wspólnego z esencją literatury. W przeciwieństwie do niniejszego zbioru opowiadań. "Nocna zmiana" to antologia opowieści grozy pochodzących z wczesnego okresu pisarstwa Kinga. To właśnie na tych opowiadaniach pisarz doskonalił swój kunszt. I to właśnie te opowieści niekoniecznie trafiały w gusta krytyków. Jest to więc antologia dość specyficzna, choć bez wątpienia nie pierwsza to taka sytuacja, kiedy pisarz uznany odkrywa światu mroczne początki swojej kariery. Dla porządku dodam jeszcze, że podobno Stephen King nic nie wiedział o pewnych politykach z centralnej Europy, którzy termin "nocna zmiana" wynieśli na salony, więc chyba nie grozi mu pozew sądowy...

"Nocna zmiana" zawiera dwadzieścia opowiadań. Łączy je atmosfera lekkiej grozy czy może raczej niesamowitości. Ich bohaterami są ludzie zwyczajni, przeciętni Amerykanie, którzy nagle doświadczają niezwykłych zjawisk. Niezwykłość ta przejawiać się może na różne sposoby: są prześladowani przez demony w postaci magli, walczą z zadziwiająco skutecznymi żołnierzykami dla dzieci, zostają sterroryzowani przez zbuntowane ciężarówki bądź toczą epickie boje ze zmutowanymi szczurami wielkości psów. Do wyboru, do koloru. Zdecydowana większość opowiadań nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Są gdybaniem - co by było, gdyby... Trzeba przyznać, że Stephen King ma bardzo twórczy umysł, gdyż jego zdolność wyobrażania sobie nietypowych zdarzeń zdaje się nie mieć granic.

Jak już wspomniałem, w "Nocnej zmianie" znajdują się opowiadania z początków kariery Kinga. Wbrew pozorom nie oznacza to jednak, że kupując tę książeczkę, uzyskamy unikalną możliwość poprawienia sobie humoru poprzez poczytanie bzdetów i "niskolotów". Niestety, ale początki pisarstwa Kinga prezentują się znacznie lepiej niż dzieła niejednego dojrzałego pisarza. Owszem, nie raz i nie dwa zwraca uwagę dziwne sformułowanie czy lekko trzęsąca się konstrukcja fabuły, ale bez szkła powiększającego i sporej butelki cierpliwości, nie odnajdziemy tutaj poważnych i uderzających w oczy niedoróbek ani słabości. Nawet jeśli uwzględnimy fakt, że nie wszystkie opowiadania są superodkrywcze ani nie opierają się na genialnych pomysłach, to i tak mamy tutaj całkiem sympatyczny zbiorek opowiastek. Ocenianie jednym słowem zbioru różnych tekstów to zadanie ponad moje siły, ale zaryzykuję stwierdzenie, że większość tekstów w "Nocnej zmianie" jest godna druku oraz cennego czasu Czytelników.

Przyznam się bez bicia, że nie jestem wielbicielem krótkiej formy. Czemu? Bo nie, i już! Ilekroć muszę zanurzyć się w bajorka pełne opowiadań, zawsze mam ochotę wspomagać się czystym tlenem. Piszę to, by podkreślić, że do "Nocnej zmiany" wcale nie podchodziłem hurraoptymistycznie. Wręcz przeciwnie, z pewnym wysiłkiem i dużym zaskoczeniem piszę powyższe pochlebne komentarze. Skoro już o tym mowa, przyznam się do jeszcze jednego ponurego faktu: nie lubię Kinga. A w szczególności Stephena Kinga. Czytam jego książki, by w końcu, któregoś dnia z gromkim "ha!" rzucić którąś z jego powieści na podłogę i obwieścić światu, że odnalazłem gniota. Ale King pisać potrafi. I jeszcze przepłynie wiele wody, nim popełni zawodowe samobójstwo. I pewnie ja tego nie doczekam.

Nocna zmiana

Autor: Stephen King
Tłumaczenie: Michał Wroczyński
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 6/2009
Tytuł oryginalny: Night Shift
Rok wydania oryginału: 1978
Liczba stron: 438
Format: 140x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7648-177-7
Cena z okładki: 32 zł
Materiały powiązane:




blog comments powered by Disqus