Opowieści króla

Autor: Mirosław Skrzydło
11 września 2008

Stephena Kinga nie trzeba nikomu przedstawiać. To niekwestionowany król grozy, tajemnicy i suspensu, twórca wielu niezaprzeczalnych bestsellerów, na podstawie których powstały wyśmienite filmy i seriale, jak chociażby "Lśnienie", "Misery", "Carrie", "Zielona Mila" czy "Bastion". King niepodzielnie króluje w literaturze grozy od ponad trzydziestu lat i choć zapowiedział zakończenie swej wielkiej kariery pisarskiej, ciągle utrzymuje najwyższy, światowy poziom.

"Nocna Zmiana" to zbiór dwudziestu wczesnych (wydanych w 1978 roku) opowiadań genialnego pisarza. Dla osób, które jeszcze nie poznały talentu amerykańskiego bożyszcza, jest to świetna okazja, aby rozpocząć długą, pełną niepokoju i dramatyzmu przygodę z jego twórczością.

Trzeba zaznaczyć, że na podstawie kilku z tych opowiadań powstały poruszające filmy bądź odcinki seriali. Najlepszym przykładem jest przerażające opowiadanie "Dzieci kukurydzy" (rewelacyjna rola Lindy Hamilton), które, prócz nie do końca wiernej ekranizacji, doczekało się kolejnych pięciu części. Ponadto zekranizowano: "Quitters, Inc.", "Gzyms" (dwie z trzech noweli pełnometrażowego filmu "Oko Kota" z 1985 roku), "Pole walki", "Ciężarówki" (niezbyt udany debiut reżyserski Kinga), "Magiel" (wstrząsający film "Maglownica" Tobe’a Hoopera z kultowym Robertem Englundem), "Czasami wracają" oraz "Cmentarna Szychta".

Pragnę zrecenzować kilka z tych opowiadań, tych, które osobiście uważam za najlepsze. Dodam tylko, że wszystkie z nich zasługują na wnikliwą analizę i kilkukrotne przeczytanie. Ciężko jest uznać którąś z tych dramatycznych opowieści za niegodną talentu Kinga, ze względu na brawurową narrację i zdumiewające pomysły.

"Dola Jeruzalem" to literacka wariacja na temat utworów grozy H.P. Lovecrafta. Mamy tu zatem przeklęte budowle, tajemnicze monstra z innej galaktyki, opowiadanie skonstruowane z listów Charlesa do niejakiego Bonesa, złowieszczą księgę w stylu Necronomiconu oraz roje lelków kozodojów (bodaj ulubionych ptaszysk samotnika z Providence).

"Magiel”, opowiadanie o zabójczej maglownicy, choć krytykowane przez wielu za totalnie bzdurny pomysł, przypadło mi do gustu. Czemu niby taki zły pomysł, zapytacie? Otóż wyjaśniam: krew brutalnie zabitej nastolatki, oczywiście dziewicy, budzi w prasowarko-składarce demona, który pozbawia życia kolejnych nieszczęśników. Powstrzymać go może policjant prowadzący tę sprawę oraz jego kolega, który o dziwo jest egzorcystą i zna skuteczny sposób na zabicie morderczego magla. To jeden z pierwszych ożywionych przez Króla przedmiotów. Przypomnę tylko, że opętany przez złe moce samochód stanowił główne źródło śmierci w powieści "Chrtistine".

W podobnych klimatach jest opowiadanie "Ciężarówki", jeszcze bardziej mroczne i przerażające niż "Magiel". "Ciężarówki" można przyrównać do "Nocy Żywych Trupów". Jak tam martwi powstali z grobów i najprawdopodobniej opanowali cały świat, tak w tej noweli, podobny scenariusz dla ludzkości zgotowały pojazdy zmechanizowane. Opowiadanie to skupia się na dramacie przypadkowych osób, uwięzionych na stacji paliw.

"Gzyms" to historia zdesperowanego tenisisty Norrisa i jego oprawcy, pana Cressnera. Sprawa jest bardzo prosta. Norris jest kochankiem żony Cressnera, a jego oprawca to sadystyczny gangster lubujący się w znęcaniu nad swymi ofiarami. Przestępca proponuje znanemu tenisiście szatański układ. Jeśli Norris zdoła obejść cały budynek po gzymsie, odzyska swą ukochaną. W innym przypadku wyląduje w więzieniu. Sportowiec przyjmuje tę propozycję, nie zdając sobie sprawy, ile trudności czeka na niego podczas tego morderczego zadania.
Nowela ta zgoła różni się od całej reszty dzieł Kinga. Nie mamy tutaj do czynienia z żadnym monstrum, ożywionymi samochodami czy innymi cudami. Dostajemy za to wartką akcję, dramatyczną opowieść oraz wnikliwe studium ubezwłasnowolnionego człowieka.

Podobne zdanie można powiedzieć o zaskakującym opowiadaniu "Quitters, Inc.". Głównym bohaterem jest tutaj nałogowy palacz Morrison, który zamierza raz na zawsze pozbyć się śmiercionośnego nałogu. Na Międzynarodowym Lotnisku spotyka dawno niewidzianego przyjaciela, który, wysłuchawszy jego problemu, wręcza mu wizytówkę tajemniczej firmy "Quitters, Inc.", gwarantującej natychmiastowe rzucenie tytoniowego nałogu. Morrison nie spodziewa się, jakie zagrożenie będzie na niego czekało, podpisze umowę na wzór cyrografu. Gorąco polecam to opowiadanie każdemu nałogowemu palaczowi. Po przeczytaniu tej noweli można zacząć czuć się niepewnie z papierosem w ustach. Przynajmniej ja bym się tak czuł, gdybym palił. Na tym właśnie polega magia twórczości Króla.

Jak zatem widać, dostajemy zbiór wspaniałych opowieści grozy, które straszą od prawie trzydziestu lat. Ich uniwersalny wydźwięk dowodzi, jakim zdumiewającym mistrzem pióra jest ów przenikliwy, ocierający się o geniusz pisarz. Niepowtarzalny klimat, aura wszechobecnej tajemniczości i urokliwe niedomówienia („Czy rzeczywiście ciężarówki opanowały świat?”, etc.) w opowieściach Stephena Kinga sprawiają, że zaczynamy czuć się niepewnie we własnych czterech ścianach, a nasze sny zostają nawiedzone przez straszydła wprost z jego licznych książek. Za to właśnie fani bezgranicznie kochają autora "Lśnienia" i niecierpliwie oczekują na jego nowe fabularne perełki.

Nocna zmiana

Autor: Stephen King
Tłumaczenie: Michał Wroczyński
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 6/2009
Tytuł oryginalny: Night Shift
Rok wydania oryginału: 1978
Liczba stron: 438
Format: 140x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7648-177-7
Cena z okładki: 32 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus