Recenzja - "Krótka historia czasu"

Autor: Greg K1ler

W dziale recenzji GNP nie mogło zabraknąć wypowiedzi na temat tej jednej z najbardziej znanych pozycji popularnonaukowych ostatnich czasów. Pomimo iż pierwsze jej wydanie ukazało się w Wielkiej Brytanii w roku 1988, obraz fizyki teoretycznej uległ stosunkowo niewielkiej zmianie i książka pozostaje dość aktualna. Miałem przyjemność przeczytać niedawno wszystkie polskie publikacje Stephena Hawkinga w jednym ciągu. Jeżeli chodzi o zawartość merytoryczną, to nie rozczarowałem się. Gorzej, bo autor bardzo lubi powtórki z poprzednich materiałów i nierzadko dosłowne. Napiszę jednak o tym przy okazji "Wszechświata w skorupce orzecha".

Co pierwsze rzuca się w oczy to krótkie wprowadzenie Carla Sagana. Po lekturze powróciłem do niego i ze zdziwieniem stwierdziłem, że być może albo ja, albo on nie zrozumiał przesłania "Krótkiej historii czasu". Otóż stawia on tezę, iż Hawking w swoim dziele odrzuca istnienie Boga jako bytu mającego wpływ na stworzenie świata, jego warunki początkowe i prawa w nim rządzące. Stwórca jest według niego niepotrzebny, bo nie ma tu nic do zrobienia, wszechświat nie ma początku ani końca w czasie i przestrzeni. Wymusza niejako swoje istnienie samą swoją prostotą i skończonością. Nie mogę się z tym twierdzeniem zgodzić, odniosłem wręcz wrażenie, że autor poszukuje Boga w każdym zagadnieniu fizycznym, ale nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: "Czy On istnieje?". Daleko mu do wyrażania tak głębokich i, co tu dużo mówić, kontrowersyjnych opinii.

Dziwnym trafem najpierw ukończyłem lekturę "Teorii wszystkiego", mam więc materiał do porównania. Tu przestroga, jeżeli znasz się trochę na zagadnieniu, zacznij od razu drogi Czytelniku od przeczytania opisywanej właśnie przeze mnie teraz pozycji. W przeciwnym wypadku, od tej drugiej, a przy poczuciu niedosytu zerknij też do "Krótkiej historii czasu".

Angielski uczony porusza typowe dla siebie tematy. Jako specjalista od czarnych dziur, teorii inflacji i unifikacji fizyki, opowiada o nich bardzo fachowy, a jednocześnie dość zrozumiały sposób. Dość, bo zdarzają mu się wpadki zanurzenia w ocean naukowej nowomowy. Nie każdy młody czytelnik wie zapewne co zacz pole inflatonowe czy też kwantowe fluktuacje pola grawitacyjnego. Nierzadko wychodzi on od podobnych zwrotów, traktując je jako ogólnie znane i dawno zdefiniowane pojęcia. Na szczęście wszystkie jego pozycje zaopatrzone są w podręczny słowniczek trudniejszych wyrazów, na pewno pomoże to w odbiorze licealistom.

Dużym plusem jest naprawdę intuicyjne wyklarowanie pojęcia spinu cząstki elementarnej. W mojej opinii tak właśnie profesjonalne podręczniki powinny je przedstawiać. Ładnie opracowano także strzałkę czasu w trzech odsłonach: kosmologicznej, termodynamicznej i psychologicznej. Warto przeczytać.

Na końcu zamieszczono krótkie biografie ludzi, którzy najbardziej przyczynili się do rozwoju nauki. Prawdziwych, bezkompromisowych pozytywistów. Do tego grona autor zaliczył Newtona, Galileusza i Einsteina. Akcent ciekawy, choć nie pasuje do reszty, wyszedł z tego pewien groch z kapustą. Jeżeli już idziemy w ten deseń, polskie wydanie powinno być zaopatrzone w niemniej ciekawy opis życia Stephena Hawkinga. U nas znany on jest bardziej ze słyszenia, a jego dokonania na polu fizyki teoretycznej są na tyle znaczące, że wypadałoby przedstawić je rodzimemu czytelnikowi.

Podsumowując, jest to niezwykłe dzieło jeszcze bardziej niezwykłej osobistości świata współczesnej nauki. Na gruncie merytorycznym, dydaktycznym nie można mu praktycznie nic zarzucić. Przystępna cena, jasność opisu, ciekawe ilustracje, zafascynowanie światem nas wszystkich otaczającym. To właśnie ta książka - "Krótka historia czasu". Kto jej nie czytał, niech nie twierdzi, że jest znawcą współczesnej literatury popularnonaukowej.

Gildia Nauki Popularnej w mojej skromnej osobie poleca na długi zimowy wieczór.

P.S. Zerknijcie na stronę: www.hawking.org.uk. Mnóstwo pycha.

Krótka historia czasu

Autor: Stephen W. Hawking
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 1998
Seria wydawnicza: Nebula
Liczba stron: 180
Format: 135x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-7150-308-3
Cena z okładki: 19 zł


blog comments powered by Disqus