Morderstwa w raju

Autor: Mirosław Skrzydło
Korekta: Bool
28 marca 2009

Steve Hamilton skonstruował wyjątkowo interesującą opowieść o byłym policjancie uciekającym przed swą mroczną przeszłością i jego nierównym pojedynku z psychopatycznym mordercą. W brawurowym debiucie literackim autor sprawnie opisuje zmagania głównego bohatera, Alexa McKnighta, z przerażającym koszmarem, który całkowicie ukształtował jego osobowość. „Zimny dzień w Raju” to udane połączenie kryminału oraz thrillera z odpowiednio wyważonymi elementami komediowymi.

Alexa Mcknighta poznajemy jako prywatnego detektywa pracującego dla prawnika, pana Uttleya, w mroźnym miasteczku o wdzięcznej nazwie Raj, które jednak z biblijnym Rajem nie ma zbyt wiele wspólnego.

Wiele lat temu Alex był policjantem, który został kilkukrotnie postrzelony przez niezrównoważonego psychicznie człowieka (psychopata zabił wtedy jego partnera). Osłabiony zarówno fizycznie, jak i psychicznie, porzucił swą ukochaną pracę w policji. W poszukiwaniu spokoju i uwolnienia się od lęków, przeniósł się do małej mieściny. Niestety po latach względnej ciszy szalony, przebywający ponoć w więzieniu Maximilian Rose ponownie nawiedza życie Alexa.

Ale czy rzeczywiście zabójca dwóch bukmacherów jest tym, za kogo się podaje? Czy detektyw zdoła odnaleźć mordercę, zanim jego najbliżsi przyjaciele staną się kolejnymi ofiarami pana Rose? Na ile chory umysł głównej postaci powieści zniekształca rzeczywistość i utrudnia śledztwo?

Steve Hamilton prezentuje szereg dobrze skonstruowanych postaci drugoplanowych. Dostajemy zatem uzależnionego od hazardu Edwina Fultona (uważającego się za najlepszego przyjaciela detektywa), jego piękną, acz fałszywą żoneczkę Sylvię, która jest kochanką Alexa, oraz głowę tego potężnego rodu, władczą matkę Edwina. Ponadto w książce poznajemy sarkastycznego szefa lokalnej policji, Roya Mavena, żądnego pieniędzy adwokata, pana Uttleya, oraz konkurencyjnego detektywa, potężnego Prudella, który zdaje się być głównym wrogiem Alexa w Raju.

Nie popsuję nikomu zabawy, jeśli zdradzę, że nie wszyscy bohaterowie są tym, za kogo się podają. Wielu z nich posiada ukryte motywy swych działań, które wyjdą na jaw w przewrotnym finale tej trzymającej w napięciu opowieści.

Raj wcale nie prezentuje się tak sielankowo, jakby Mcknight tego pragnął. Kwitnie tutaj hazard, łapówkarstwo i złodziejstwo. Posłuszne żony zdradzają swych mężów, a bogate matki wszelkimi możliwymi metodami, starają się rozwiązać problemy swych pociech.

„Zimny dzień w Raju” jest przewrotną opowieścią kryminalną z zaskakującym zakończeniem. Książka ta stanowi pierwszą część niezwykle popularnego, siedmiotomowego cyklu, którego głównym bohaterem jest posiadający szereg wad, przenikliwy detektyw McKnight. Pozostaje nam z niecierpliwością czekać na kolejne historie cynicznego Alexa i dalszy ciąg jego iście profesjonalnego śledztwa.

Dodam, że książki Steve’a Hamiltona zostały nagrodzone szeregiem prestiżowych nagród w dziedzinie kryminałów, m.in. Shamus Award (za najlepszy debiut roku). Autor w pełni na nie zasłużył, ponieważ w budowaniu napięcia i wielowarstwowej fabuły jest wręcz mistrzem.

Gorąco zachęcam do rozpoczęcia pasjonującej przygody z cyklem Hamiltona. Jak dla mnie, „Zimny dzień w Raju” to solidny, wart przeczytania kryminał. Piątka bez dwóch zdań.

Zimny dzień w Raju

Autor: Steve Hamilton
Wydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2008
Liczba stron: 240
Format: 148x210 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788324131860
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,80 zł


blog comments powered by Disqus