(G)azetowy magiel

Autor: Mirosław Skrzydło
Korekta: Bool
15 maja 2009

Kłamstwo obiegnie świat dookoła,
zanim prawda zdąży wciągnąć buty.

„Prawda” to rzecz ze światka dziennikarskiego. Mamy tutaj do czynienia ze zwariowaną opowieścią z grupą niezwykle intrygujących postaci, wielkim spiskiem, a przede wszystkim nieuniknionym rozwojem technologicznym (w tym przypadku powstaniem pierwszej gazety) i wynikającymi z tego zmianami społecznymi. Jak prezentuje się ta wielowątkowa, świetnie skrojona opowieść na tle innych książek ze Świata Dysku? Czy możemy mówić o swoistym odrodzeniu talentu brytyjskiego mistrza cynizmu, Terry’ego Pratchetta?

William de Worde staje przed nie lada trudnym, acz ekscytującym zadaniem. Lord de Worde uwielbia czytać i pisać. Kocha słowa, albowiem potrafi nad nimi panować. Dzięki przypadkowemu spotkaniu z krasnoludami i ich wynalazkiem, ruchomą czcionką, rozwija swój interesik: pisanie plotkarskich listów. W ten sposób powstaje pierwsza dyskowa gazeta, a raczej azeta: „Puls Ankh-Morpork”. Pytanie tylko, jak na tę rewolucję społeczną zareagują mieszkańcy metropolii, którzy, jak słusznie zauważa Patrycjusz, nie przepadają za nowościami. Czy główny bohater „Prawdy” zdoła zapanować nad tym szatańskim wynalazkiem?
William to bardzo udana postać, świetnie komponująca się z kolorowym uniwersum Dysku. Bez problemu może rywalizować z takimi tuzami Pratchetta jak Rincewind, wiedźmy, strażnicy czy Śmierć.

W pozostałych rolach otrzymujemy „starych znajomych”: rozważnego, sprawnie władającego Ankh-Morpork Patrycjusza Vetinariego, strażników: kapitana Marchewę, Anguę, kaprala Nobbsa i sierżanta Colona, z komendantem Vimesem na czele; sprzedającego gorące kiełbaski i wciągającego się w przeróżne trefne biznesy Gardło Sobie Podrzynam Dibblera oraz żebraków, wśród których prym wiodą Paskudny Stary Ron i Kaczkoman, który zaprzecza, jakoby na jego głowie siedziała kaczka.

Pierwsze skrzypce w „Prawdzie” gra jednak duet najprawdziwszych złoczyńców: Pan Szpila i Pan Tulipan. Na szczególne wyróżnienie zasługuje zwłaszcza ten drugi, którego postać przez Pratchetta została zaprezentowana wręcz genialnie. Pan Tulipan to postawny mężczyzna, nader często używający przekleństw kończących się na …ona, …eni, posiada też dziwaczne pasje: uwielbienie i profesorską znajomość sztuki oraz uzależnienie od wszelakich proszków (m.in. soli, mąki, proszku do prania czy talku do stóp).
Pan Szpila i Pan Tulipan, obok wyśmienitego Pana Herbatki z błyskotliwej książki „Wiedźmikołaj”, stanowią grupę najbardziej mrocznych, niebezpiecznych i morderczych, a także zapadających w pamięć i barwnych złoczyńców w całym cyklu „Świat Dysku”.

Dysk zmienia się na oczach czytelników. Pratchett co chwila wprowadza w swój błyskotliwie spleciony z wielu fantastycznych i bajkowych elementów świat zjawiska z naszej rzeczywistości. I tak na przykład w „Ruchomych obrazkach” mieliśmy do czynienia z powstaniem przemysłu filmowego, „Muzyka duszy” to natomiast opowieść o pierwszym zespole grającym rock and rolla, a w „Piekle pocztowym” obserwujemy gwałtowny rozwój urzędu pocztowego. W „Prawdzie” mamy przyjemność obcować z typową pracą dziennikarską oraz chaosem związanym z kwestiami czysto wydawniczymi i redakcyjnymi.

Terry Pratchett po kilku wcześniejszych, mniej interesujących i słabszych książkach (m.in. „Ostatni kontynent” czy „Piąty elefant”), powrócił do wysokiej formy, którą niedawno mogliśmy podziwiać w zekranizowanym, rewelacyjnym „Wiedźmikołaju”.

„Prawda” to świetna potrawa, wzbogacona dziesiątkami wyszukanych przypraw i dodatków. Paleta pozytywnie zakręconych postaci, zaskakujące zwroty akcji, wartka fabuła i odpowiednio stonowane elementy humorystyczne oraz zabawne dialogi zachęcają do kilkukrotnego przeczytania tej opowieści. To pozycja dobra dla każdego, bez względu na wiek i upodobania literackie. Piątka z plusem i natychmiast powracam do tej przyjemnej lektury. Po raz czwarty!

Świat Dysku #25 - Prawda

Autor: Terry Pratchett
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 5/2007
Tytuł oryginalny: Discworld: The Truth
Rok wydania oryginału: 2000
Format: 140x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7469-503-9
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus