Recenzja książki "Nawałnica"

Autor: Girwan
26 maja 2008

"Nawałnica" to trzecia już część najnowszego cyklu z serii "Gwiezdnych Wojen". Czy faktycznie tytuł oddaje treść książki? Czy czeka nas nawałnica wydarzeń? Rzućcie okiem na recenzję.

Trzecia część serii rozwija fabułę cyklu "Dziedzictwo Mocy". Jak wiemy z poprzednich części, Korelia wypowiedziała posłuszeństwo Sojuszowi Galaktycznemu. Na tle tego konfliktu rodzi się nowy strach przed wojną, która obejmie swym zasięgiem kolejne zamieszkane układy. Sytuacji wbrew pozorom nie ułatwia powołanie specjalnych sił szybkiego reagowania, na czele których stanął Jacen Solo. Swoimi ruchami coraz bardziej upodabnia się on do niesławnego wcielenia swojego dziadka, Dartha Vadera, co nie przysparza mu popularności.

Czytając książkę, jesteśmy świadkami szybkich zwrotów akcji, które przetaczają się przez Galaktykę. Dwie olbrzymie floty szachujące się nawzajem, próbujące zająć dogodną pozycję i wyprzedzić ruchy przeciwnika, wewnętrzny konflikt rodziny Solo, która nagle znalazła się po dwóch stronach barykady, i wreszcie mroczny Sith, który w tle pociąga za sznurki, ustawiając poszczególne pionki na szachownicy według swojego planu. To nas czeka podczas czytania powieści. Autor, Troy Denning, serwuje nam również ciekawą niespodziankę. Lumiya, która stała się mentorką młodego Solo, odkrywa przed nim tajemnice Sithów. Okazuje się, że niekoniecznie Sithów jest zawsze dwóch. To nie jedyna ciekawostka, jaka nas czeka podczas tej lektury. Będziemy także świadkami starcia pomiędzy Luke'iem a Lumiyą, powrotu na scenę zdeprawowanej Jedi, Alemy Rar, śmierci Mózgu Świata na Coruscant, powrotu Aurry Sing, zabójcy polującego na Jedi jeszcze za czasów Starej Republiki, w końcu otwartego wystąpienia Jacena przeciwko swoim własnym rodzicom. Uwierzcie, tytuł naprawdę został dobrze dobrany.

Autor doskonale wpasował się w historię konfliktu opisanego w serii "Dziedzictwo Mocy". Stosując szybką, pełną zwrotów akcję wciąga czytelnika w olbrzymi świat, w którym zaciera się granica pomiędzy Dobrem i Złem. O ile we wcześniejszych książkach opisujących świat "Gwiezdnych Wojen" mieliśmy jasno zdefiniowanie, że Jedi to ci dobrzy, a Sithowie - źli, to po przeczytaniu Nawałnicy zaczynamy mieć wątpliwości. Oczywiście działania Jacena Solo sprzeczne są z ogólnie przyjętą definicją Dobra, jednak Lumiya przedstawia bardziej globalny punkt widzenia na uniwersum "Gwiezdnych Wojen". Z tej perspektywy wspomniana definicja nabiera innego znaczenia. Autor umiejętnie zaszczepia w nas poczucie niepewności.

Podczas lektury odsłania się przed nami słaba strona rodzącego się Lorda Sith. Biorąc pod uwagę, że "Nawałnica" jest trzecią częścią cyklu, który liczy już 9 tomów, musimy się przygotować na naprawdę interesującą i wciągająca historię. Zwłaszcza że w trzecim tomie pojawiły się w historii postacie, które przewijają się obok głównych wydarzeń, nie mając w zasadzie na nie wpływu. Na razie.

Troy Denning, należąc do doświadczonych już pisarzy, stosuje prosty język, który potrafi przyciągnąć uwagę czytającego i oderwać go od rzeczywistości. Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Na tyle przyjemnie, że umykają nam drobne literówki które zdarzyły się w druku. Z drugiej strony nie było ich na tyle dużo, żeby móc to wypomnieć wydawcy, chociaż w dzisiejszej dobie nie powinno się coś takiego zdarzać. Wracając jednak do treści i autora, szkoda, że odszedł on od konwencji zastosowanej przez twórców wcześniejszych części cyklu. Otóż w "Zdradzie" i "Braterstwie Krwi" każdy akapit, którego akcja działa się w innym miejscu, posiadał nagłówek informujący o lokalizacji. Denning niestety zrezygnował z tej metody. Widać również pewną różnicę w sposobie prowadzenia narracji. O ile Aaron Allston i Karen Traviss skupiali się na politycznych aspektach konfliktu pomiędzy Sojuszem Galaktycznym, o tyle Denning skoncentrował się na relacjach między głównymi bohaterami. Czy to dobrze, czy źle? Trudno oceniać. Poznajemy odczucia Jacena, jego wewnętrzne rozterki oraz przemyślenia, a także trudne stosunki, jakie łączą Luke'a i jego syna. Dużym plusem jest przybliżenie nam Konsorcjum Hapan. Spora część akcji powieści dzieje się na terenach hapańskich, dzięki czemu po raz pierwszy bliżej poznajemy ich kulturę oraz zwaśnioną, pełną podstępów arystokrację.

Mogę polecić lekturę tej książki. Czyta się ją lekko, a dzięki szybkim zwrotom akcji "Nawałnica" potrafi nas wciągnąć w swój fantastyczny świat.

Star Wars: Dziedzictwo Mocy #3 - Nawałnica

Autor: Troy Denning
Tłumaczenie: Aleksandra Jagiełłowicz
Wydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2/2008
Tytuł oryginalny: Star Wars: Legacy of the Force: Tempest
Wydawca oryginalny: Del Rey Books
Rok wydania oryginału: 2006
Seria wydawnicza: Gwiezdne Wojny
Liczba stron: 320
Format: 125x190 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-241-3010-8
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,80 zł


blog comments powered by Disqus