Whitney Chadwick "Kobiety, sztuka i społeczeństwo" - recenzja książki

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Bartek 'barneej' Szpojda
19 czerwca 2015

www.gildia.pl
Kobiety, sztuka i społeczeństwo.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 69,30 zł 99,00 zł
dodaj do koszyka

Przesuwając marginesy

Musimy od początku zdać sobie sprawę z tego, że Kobiety, sztuka i społeczeństwo to książka silnie feministyczna. Trzeba przy tym dookreślić ten feminizm, bo nie ma on wiele wspólnego z agresywnym dyskursem obecnym często we współczesnych mediach. Whitney Chadwick prezentuje bardzo wyważony, deskryptywny rodzaj feminizmu, który polega na naświetlaniu ról kobiecych i osiągnięć kobiet w scalaniu społeczeństwa i tworzeniu kultury. Książka ta opiera się więc na dość sensownym założeniu, że obecność kobiet w świecie dzieł artystycznych, zwłaszcza zaś w historii sztuki, jest marginalizowana i nieadekwatna wobec ich faktycznego wkładu w tę dziedzinę ludzkiej działalności.

Zarazem Kobiety, sztuka i społeczeństwo jest więc krytyką historii sztuki jako takiej. Poprzez odkrywanie obszarów, które przez długi czas były w niej nieobecne, autorka wskazuje, że nie istnieje nic takiego, jak obiektywizm i niezależność historii. Historia opiera się bowiem na selekcji, a ta selekcja musi być przez coś determinowana. Podkreślanie kulturotwórczej roli mężczyzn poprzez uwzględnianie (głównie albo tylko) ich w historii sztuki deprecjonuje kobiety. Próba zmiany tego stanu rzeczy,  docenienia należytej pozycji artystek w dziejach sztuki, jest projektem tyleż ambitnym co potrzebnym – a przy tym nieagresywnym. Czyli feminizmem w dobrym wydaniu.

W swej pracy Whitney Chadwick śledzi losy artystek i studiuje ich dzieła od średniowiecza do współczesności. W zasadzie pierwsze rozdziały jej książki są najbardziej fascynujące, ponieważ dotyczą obszarów kompletnie nieznanych przeciętnemu czytelnikowi. Być może każdy z nas jest w stanie wymienić kilka artystek, jednak samo wyobrażenie o tym, że mielibyśmy ich szukać w wiekach średnich wydaje się mało prawdopodobne. Naturalnie późniejsze rozdziały obejmują większą ilość materiału i skupiają się na  krótszych okresach czasowych lub konkretnych zjawiskach w nich zachodzących. Chadwick bardzo mocno wiąże przemiany sztuki z kontekstem społecznym, dlatego dostajemy przy okazji ciekawą opowieść o przeobrażeniach ludzkiej mentalności i wrażliwości.

Język Kobiet, sztuki i społeczeństwa nie jest łatwy. Tej książki nie można przeczytać w jeden wieczór, nie wciąga swoją narracją, choć niektóre historie w niej zawarte zapadają w pamięć. Nie jest to też praca naukowa – chociażby ze względu na brak akademickiego żargonu i nudnych wywodów. Pierwsze i ostatnie partie tekstu faktycznie odwołują się do nowoczesnych teorii humanistycznych, jednak główna część książki jest wolna od "postmodernizowania". Specjalistyczne przygotowanie nie jest zatem konieczne do jej lektury. Ponadto publikacja ta może z powodzeniem stanowić punkt wyjścia do podjęcia bardziej szczegółowych badań naukowych. Wprawdzie przeszkodą są braki przypisów i lokalizacji cytatów, ale bibliografia licząca 35 stron rekompensuje ten mankament.

Warto sięgnąć po tę książkę. Choć ukazała się w 1990 roku, jest wznawiana do dziś, stanowiąc ważny punkt odniesień dla zachodnich badaczy (polskie tłumaczenie opiera się na piątym wydaniu, uaktualnionym). Nie wprowadza rewolucyjnych tez, nie atakuje zacięcie ustalonego (patriarchalnego) porządku. Po prostu skrupulatnie wypełnia lukę informacyjną dotyczącą artystycznego zaangażowania kobiet.

Kobiety, sztuka i społeczeństwo

Autor: Whitney Chadwick
Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 5/2015
Tytuł oryginalny: Women, Art and Society
Rok wydania oryginału: 1990
Liczba stron: 600
Format: 170x240 mm
Oprawa: twarda z obwolutą
ISBN-13: 9788378185529
Wydanie: I
Cena z okładki: 99,00 zł


blog comments powered by Disqus