Rosyjska epopeja spod znaku płaszcza i szpady

Autor: Mirosław Skrzydło
19 sierpnia 2007

Długo się zastanawiałem, w jaki sposób mam zrecenzować książkę „Od wojny do wojny” rosyjskiej pisarski Wiery Kamszy. Z jednej strony mamy tutaj do czynienia z iście dumasowską opowieścią, dziejącą się w wyimaginowanym, fantastyczno-przygodowym świecie. Z drugiej natomiast z wielowątkową, w większości przegadaną, pozbawioną dynamiki i zaskakujących zwrotów akcji fabułą.

Zacznijmy od początku. Akcja trylogii „Odblaski Eterny” (pisarka pracuje właśnie nad czwartą częścią, a w Polsce wkrótce ma ukazać się część trzecia) rozgrywa się w królestwie Taligoja, rządzonym przez słabego władcę Ferdynanda II, podległego kardynałowi Sylwestrowi – przywódcy nowo powstałej religii, ollarianizmu. Ochotę na objęcie tronu ma bezlitosny marszałek Roke Alva, zwany również Krukiem. Roke to mistrz szpady, który zabił wielu zaprawionych w bojach przeciwników. Jednym z nich był ojciec Richarda Ockdella. Młody Richard po ukończeniu szkoły giermków zostaje oddelegowany na osobistego pomocnika Kruka. W ten sposób młodzieniec musi  wybierać między lojalnością swemu panu a chęcią krwawej vendetty za śmierć ojca. Żeby tego było mało, Richard podkochuje się w księżniczce Katarinie, będącej kochanką Roke Alvy. Wątek moralnych wyborów stylizowanego na D'Artagnana bohatera jest jedną z mocniejszych stron drugiego tomu „Odblasków Eterny.”

Akcja powieści toczy się wielotorowo. Wszyscy bohaterowie w jakiś sposób są ze sobą powiązani, a ich osobne przygody łączą się w jedną, spójną całość. „Od wojny do wojny” zaczyna się od krótkiego streszczenia poprzedniego tomu. Następnie autorka prezentuje nam Taligojską balladę, opowiadającą o bohaterskich wyczynach świętego Alana, przodka Richarda. Jest to bardzo wzruszająca historia, będąca kwintesencją całej powieści.

W drugim tomie „Odblasków Eterny” brakuje przypisów, w których, podobnie jak to miało miejsce w tomie pierwszym, Wiera Kamsza wytłumaczyłaby podstawowe pojęcia, symbole oraz nazwy, jak na przykład er czy yzarg.  Z tego też powodu czytanie „Od wojny do wojny” bez wcześniejszego zapoznania się z „Czerwienią na czerwieni” mija się z celem. 

Czytelnika może zrazić zbytnie nagromadzenie postaci i niepotrzebnie rozbudowane dialogi oraz niektóre sceny. Trudno jednak, by po ponad 550-stronicową powieść, będącą jedynie fragmentem obszernej całości, sięgnął czytelnik przyzwyczajony do krótkich i w miarę usystematyzowanych opowieści. Mnie na początku przeraziła grubość tego tomu. Z czasem dałem się wciągnąć w świat  pieczołowicie skonstruowany przez rosyjską pisarkę, pełen pięknej, a zarazem smutnej miłości, romantycznego buntu, perfidnych knowań i bohaterskich poświęceń. Czego i Wam gorąco życzę.

Odblaski Eterny #2 - Od wojny do wojny

Autor: Wiera Kamsza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Miejsce wydania: Wrocław
Wydanie polskie: 2/2007
Seria wydawnicza: Behemot
Liczba stron: 568
Format: 130x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7384-601-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 6,60 zł


blog comments powered by Disqus