Wit Szostak "Zagroda zębów" - recenzja książki

Autor: Diana Cereniewicz
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
27 grudnia 2016

www.gildia.pl
Zagroda zębów.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 20,30 zł 29,00 zł
dodaj do koszyka

…Odysa wersji kilka

Czy czytaliście kiedyś książkę Margaret Atwood Penelopiada? Opowiada historię Odysei Homera z perspektywy żony Odysa. Jest to niesamowicie ciekawy zabieg, który został ukochany przez wielu współczesnych pisarzy, szczególnie postmodernistów. Zagroda zębów Wita Szostaka również bierze na tapetę tę grecką epopeję, ale rozgrzebuje ją w zupełnie inny, fascynujący sposób.

Najnowsza książka autora Stu dni bez słońca to zbiór kilkunastu miniatur, podzielonych na krótkie rozdziały opisujące przeróżne hipotetyczne wersje przygód bohaterów Odysei – Telemachusa, Penelopy czy samego Odysa (mówiąc komiksowym językiem: czytelnik podróżuje przez alternatywne wersje Ziemi), po czym w przewrotnym geście autora opisuje także współczesnych Odysów, zagubionych, poszukujących czegoś, ciągle powracających, ale nigdy "powróconych”.

W swoich powieściach Wit Szostak często skupia się na obserwacji i wnikliwej analizie ludzkiej natury – czasem komicznie, czasem na poważnie, ale zawsze trafnie i ciepło. Tak samo jest i w przypadku tej najnowszej kreacji. Wszystkie postacie, choć nie zajmują wiele miejsca (dosłownie  – książka jest króciutka!), zostają dość dokładnie przeanalizowane i mimo że alternatywne wersje historii prowadzą je przeróżnymi ścieżkami, rdzeń historii pozostaje praktycznie niezmieniony. Każdy z bohaterów też bywa samotny, ma poczucie bezradności czy braku przynależności, tudzież znajduje swoje miejsce w najmniej spodziewanym i być może niemożliwym do zaakceptowania przez "swoich” momencie.

Zagroda zębów to bardziej literacki eksperyment i ćwiczenie w stylu i ekspresji, niż "pełnoprawna” powieść. Ale to sprawia, że jest ona tak interesująca i hipnotyczna. Wszystkie rozdzialiki zawierają podobne słowa i wyrażenia, wiele rzeczy, często ze sobą kontrastujących, opisywanych jest w podobny sposób co sprawia, że całość nabiera pewnego rytmu, a żadna część nie może być ważniejsza niż inne – każda warta jest tyle, co reszta. Momentami można poczuć, jakby czytało się prozę poetyckę, a nie prozę sensu stricte.

Nie trzeba chyba dodawać, że znajomość klasycznego oryginału jest niezbędna – bez tego wiele detali może zostać pominiętych, co niestety zuboży lekturę.

Niewielkie rozmiary i minimalna długość rozdzialików z pewnością powinny przyciągnąć czytelników, którzy chcą przeczytać coś oryginalnego i innego, ale nie mają czadu na Dom z liści Danielewskiego. Zagroda zębów to książka na jedno posiedzenie, ale wydaje mi się, że nie na jedno przeczytanie. Ja do niej na pewno wrócę, by ponownie zagłębić się w melodii słów i fraz, i by poszukać nowych znaczeń, które być może umknęły mi za pierwszym razem.

Zagroda zębów

Autor: Wit Szostak
Wydawnictwo: Powergraph
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 11/2016
Liczba stron: 104
Format: 135x205 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788364384585
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,00 zł


blog comments powered by Disqus