Recenzja książki "Bractwo Mandylionu"

Autor: Girwan
Korekta: Bool, Przemek Szymczak
9 grudnia 2009

Krzyżowiec, Rycerz Boga, Obrońca wiary – to słowa, którymi określano rycerzy walczących o Grób Pański w Jerozolimie. Stawiani za wzór, byli ucieleśnieniem cnót rycerskich wielbionych przez poetów. Jednak, jak nam pokazują różne opracowania historyczne, nie zawsze rycerze stanowili wzór godny do naśladowania. Takie tytuły jak poemat ”Pieśń o Rolandzie” czy film ”Królestwo Niebieskie” przedstawiają nam walczącego w Ziemi Świętej rycerza jako szlachetnego, pełnego poświęceń wojownika. Lecz współcześni pisarze tworzą bardziej realistyczny obraz krzyżowca, wystarczy wymienić takie tytuły jak „Turnieje Boże” autorstwa Pierra Barreta i Jean-Noela Gurganda czy „Krzyżowcy” Zofii Kossak. Taki też obraz ujrzymy w książce „Bractwo Mandylionu” Wojciecha Dutki.

Polscy rycerze stanowili znikomy ułamek krzyżowców, nie przeszkadza to jednak rodzimym pisarzom sięgać po tę tematykę. W najnowszej powieści autora powieści historycznych „Krew Faraonów” i „Kartagińskie ostrze” towarzyszymy Gotfrydowi z Melville, szlachcicowi normańskiemu, obserwując jednocześnie zmiany, jakie zachodzą w świecie. Wielka polityka i problemy jednostek splatają się ze sobą niejednokrotnie, wpływając na dzieje świata. Autor na ponad trzystu stronach pokazuje nam mroczne średniowiecze, w którym chrześcijaństwo walczy z Saracenami, Katarami i jednocześnie z Kościołem prawosławnym.

Wątkiem spinającym całą historię są przygody wspomnianego arystokraty, który jako młody chłopak poznaje obłudę Kościoła. Przeznaczony do służby kościelnej, szybko dostrzega, że kapłani nawołujący do powściągliwości w jedzeniu i piciu, sami nie mają w tym umiaru. Przypadkiem wchodzi również w posiadanie znaku identyfikującego tytułowe tajne Bractwo Mandylionu, do którego później dołącza. Grupa rycerzy, której trzon stanowią Templariusze, pragnie zdobyć Mandylion, największą relikwię chrześcijańską znajdującą się w posiadaniu prawosławnych greków. Autor nie ukrywa przed czytelnikiem, że świętym przedmiotem jest płótno grobowe zwane dzisiaj Całunem Turyńskim. Daje też rzadką okazję poznania wczesnych dziejów tego mistycznego dowodu boskości Chrystusa.

Książkę określiłbym jako fabularyzowany dokument, w którym krótkie momenty akcji przedzielone są opisami faktycznych wydarzeń historycznych. Daje się zauważyć nierówny rytm opowieści. Momentami siedzimy i dyskutujemy o losach bractwa i chrześcijan, a za chwilę wsiadamy na konia i rąbiemy na prawo i lewo, przebijając się przez tłum wrogów. Trzeba przyznać, że trup ściele się gęsto, a pisarz nie szczędzi nam brutalnych opisów krwawych jatek.

Pomimo tego, że towarzyszymy głównemu bohaterowi, który opowiada o swoich losach, mamy również szansę śledzenia wydarzeń, w których Gotfryd nie bierze udziału. Dutka umiejętnie przełącza się w narracji pomiędzy pierwszą i trzecią osobą, pozwalając nam obserwować historię raz oczami normańskiego szlachcica, a raz towarzyszących mu przyjaciół.

Warto podkreślić walory edukacyjne książki. Jak już pisałem, oprócz wątku fabularnego mamy również podane fakty historyczne związane z upadkiem Bizancjum, próbą odzyskania Jerozolimy, powstaniem Katarów i tym podobne. Wśród postaci fikcyjnych pojawiają się również persony historyczne, takie jak Enrico Dandolo, Ryszard Lwie Serce, Barbarossa czy papież Innocenty III. Każda z tych postaci ma swój udział w opowieści, jest też odpowiednio scharakteryzowana, przykładowo Ryszard Lwie Serce to awanturnik, a doża wenecki to przebiegły kupiec snujący intrygi. Dzięki temu autor przybliża nam osoby mające duży wpływ na ówczesny świat i pokazuje, że one również, pomimo wysokich pozycji społecznych, podlegają zwykłym ludzkim skłonnościom.

Książka wciąga, tego nie da się ukryć. Niektóre osoby może razić przeskakiwanie z narracji pierwszoosobowej na trzecioosobową, jednak, jeśli potraktujemy „Bractwo Mandylionu” nie tylko jako powieść, ale również jako książkę przybliżającą historię, będzie to dzieło warte polecenia. Bestsellerem zapewne tytuł ten nie zostanie, jednak każdy szukający informacji na temat krucjat, podanych w sposób bardziej przystępny, niż czynią to książki popularnonaukowe, może z czystym sumieniem po „Bractwo Mandylionu” sięgnąć.

Bractwo Mandylionu

Autor: Wojciech Dutka
Wydawnictwo: Albatros
Wydanie polskie: 5/2009
Liczba stron: 440
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7359-705-1
Cena z okładki: 9,99 zł


blog comments powered by Disqus